
Czy coś, co zwykle wyrzucamy do śmieci, może stać się sztuką? Instagram mówi dziś wyraźnie: tak. Portrety z pleśni, nazywane również bio portretami, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych trendów ostatnich miesięcy – balansujący na granicy obrzydzenia, fascynacji i bardzo świadomej sztuki konceptualnej. Jedni przewijają je w panice, inni zapisują do kolekcji art inspo. O co w tym wszystkim chodzi?
W tym artykule przeczytasz:
Zobacz też: Ryzykowne piękno z TikToka. Nowy trend może kosztować zdrowie
Bio portrait to portret z pleśni, tworzony z wykorzystaniem niewidocznych gołym okiem zarodników obecnych na ludzkiej skórze. Metoda została spopularyzowana m.in. przez Dashę Pleshen i polega na pracy z tym, co na co dzień pozostaje niewidzialne: ludzkim mikrobiomem. Artysta pobiera materiał biologiczny – często poprzez dotyk lub kontakt skóry z powierzchnią – a następnie hoduje go w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych.
Sekretem są tu czas i środowisko: odpowiednia wilgotność, światło oraz brak ingerencji w naturalny rozwój mikroorganizmów. Proces trwa tygodniami i pozwala ujawnić indywidualny, unikalny mikrobiom konkretnej osoby. Efektem nie jest ilustracja twarzy ani realistyczny wizerunek, lecz abstrakcyjny zapis obecności: bio portret.

fot. Instagram @dashaplesen
W przeciwieństwie do klasycznego portretu – ten z pleśni nie reprezentuje fizycznych cech. Nie odtwarza rysów, nie interpretuje emocji, nie estetyzuje ciała. Zamiast tego ujawnia coś znacznie bardziej pierwotnego: biologiczny ślad istnienia.
Po zakończeniu procesu hodowli gotowy wzór jest konserwowany w żywicy epoksydowej. Ten etap ma kluczowe znaczenie – pleśń nie jest już „żywa” w sensie biologicznym, a praca zostaje utrwalona jako obiekt artystyczny. Dzięki temu bio portret przestaje się zmieniać i może funkcjonować jak tradycyjne dzieło sztuki: być wystawiany, kolekcjonowany i archiwizowany.

fot. Instagram @dashaplesen
Pleśń kojarzy się z rozkładem, chorobą, zagrożeniem. Instagram – z perfekcją, estetyką i filtrem clean girl. Zderzenie tych dwóch światów działa jak zimny prysznic. Portrety z pleśni łamią algorytmiczną estetykę piękna, do której przyzwyczaiły nas media społecznościowe.
To sztuka, która nie chce się podobać. Wręcz przeciwnie – często celowo testuje granicę obrzydzenia, zmuszając widza do zatrzymania się na dłużej. Czy patrzymy dlatego, że to brzydkie? Czy dlatego, że prawdziwe?

fot. Instagram @dashaplesen
Portrety z pleśni wpisują się w długą tradycję sztuki, która operuje dyskomfortem. Takiej, która nie daje łatwych odpowiedzi i nie kończy się na „ładne”. To trend, który nie musi się wszystkim podobać, by mieć sens.
Być może właśnie dlatego tak dobrze funkcjonuje w mediach społecznościowych – jako kontrapunkt dla sterylnej perfekcji. Bo w świecie filtrów i retuszu pleśń przypomina o czymś bardzo pierwotnym: że wszystko, nawet obraz, ma swój czas. I że sztuka czasem najlepiej działa wtedy, gdy trochę… odrzuca.
Może Cię zainteresować: Pierwsza taka lalka w historii Mattel. Ta Barbie… unika kontaktu wzrokowego – nie bez powodu
To forma bioartu, w której portret powstaje z mikroorganizmów obecnych na ludzkiej skórze, ujawniających indywidualny mikrobiom.
Materiał biologiczny pobierany ze skóry jest hodowany w kontrolowanych warunkach, a gotowy wzór zostaje utrwalony w żywicy epoksydowej.
Tak, proces odbywa się w kontrolowanych warunkach, a finalna praca nie zawiera aktywnych mikroorganizmów.
Pleśń kojarzy się z rozkładem i zagrożeniem, co stoi w kontraście do estetyki mediów społecznościowych.
Nie. Choć zyskały popularność w mediach społecznościowych, bioportrety są świadomą praktyką artystyczną z obszaru bioartu.
Zdjęcie główne: Instagram @dashaplesen
Nów Księżyca w maju 2026 w znaku Byka. Wtedy wiele osób poczuje potrzebę zmian, ale czy koniecznych?
Tych polskich podcastów o związkach słucha dziś cały internet. Wybrałam 8 najlepszych
Filmy z festiwalu Cannes, które można obejrzeć na Netflixie lub HBO – te tytuły zachwyciły krytyków i widzów
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody