Logotyp serwisu miumag.eu

Oto perfumy, które pachną jak powietrze po burzy. Numer jeden wywołuje u mnie ciarki

Katarzyna Wendzonka | Utworzono: 2026-09-07
Petrichor, mokra ziemia i powietrze naelektryzowane po ulewie – te perfumy pachną jak pierwsze minuty po burzy.
Oto perfumy, które pachną jak powietrze po burzy. Numer jeden wywołuje u mnie ciarki

Spis treści


Petrichor, ozon i mokra ziemia. Jak pachnie powietrze po burzy?
Le Labo Baie 19 – petrichor zamknięty we flakonie
Maison Margiela Replica When the Rain Stops – ostatnie krople deszczu
Etat Libre d’Orange Hermann a Mes Cotes Me Paraissait Une Ombre – geosmina i mokra ziemia po deszczu
D.S. & Durga Steamed Rainbow – wilgotne powietrze chwilę po ulewie
Aesop Erémia – zapach mokrego betonu
CLEAN Reserve Rain – ogród po letnim deszczu
Perfumy, które pachną jak powietrze po burzy? Każde robią to inaczej
Pytania i odpowiedzi

Jest coś uzależniającego w zapachu powietrza tuż po deszczu – mokra ziemia, wilgotne liście, chłodniejszy asfalt i ta charakterystyczna świeżość, która pojawia się po przejściu burzowych chmur. Okazuje się, że podobne wrażenie można znaleźć również we… flakonie! Wybrałam najciekawsze perfumy, które pachną jak powietrze po burzy – od bardzo dosłownego petrichoru po mokry beton i ogród chwilę po deszczu.

 

W tym artykule przeczytasz:

  • co sprawia, że deszcz i mokra ziemia mają tak charakterystyczny zapach,
  • jakich nut szukać w perfumach inspirowanych burzą,
  • które perfumy pachną jak petrichor, mokry beton i ogród po deszczu,
  • jakie zapachy unisex oddają atmosferę tuż po ulewie.

 

Zobacz też: Perfumy na jesień, które pachną jak deszcz. Dla nich zrobię przerwę od wanilii i ambry

 

Petrichor, ozon i mokra ziemia. Jak pachnie powietrze po burzy?

 

Ten charakterystyczny aromat ma nawet własną nazwę – petrichor. To ziemisty zapach pojawiający się, gdy deszcz spada na suchą glebę. Jednak w perfumach nie odpowiada za niego jedna konkretna nuta. Efekt mokrej ziemi może budować między innymi geosmina, a wrażenie chłodnego, naelektryzowanego powietrza – akordy ozonowe. Do tego dochodzą paczula, wetiwer, mech, zielone liście oraz nuty mineralne i wodne.

Dlatego perfumy inspirowane deszczem i powietrzem po burzy potrafią pachnieć zupełnie inaczej. Jedne przypominają mokrą ściółkę w lesie, inne wilgotny ogród, a jeszcze inne – beton po letniej ulewie. I właśnie tego szukałam w poniższych kompozycjach.

 

Przeczytaj również: Perfumy na jesień 2026 wychodzą poza schemat. Każdy zapyta, czym pachniesz

 

Le Labo Baie 19 – petrichor zamknięty we flakonie

 

Jeśli miałabym wybrać perfumy najbliższe zapachowi ziemi po intensywnym deszczu, zaczęłabym właśnie od Le Labo Baie 19. Zresztą sama marka otwarcie wskazuje petrichor jako inspirację kompozycji. Jałowiec, paczula i zielone liście tworzą wilgotny, ziemisty i chłodny efekt – bardziej przypominający powietrze po ulewie niż klasyczne „świeże” perfumy. To zapach dla osób, które najbardziej lubią moment, gdy po dłuższej suszy spada pierwszy naprawdę mocny deszcz.

 

Zdjęcie produktowe Le Labo Baie 19. Przezroczysty flakon perfum z minimalistyczną etykietą marki Le Labo.

fot. galilu.pl

 

Maison Margiela Replica When the Rain Stops – ostatnie krople deszczu

 

Replica When the Rain Stops przenosi nas kilka minut później – burza już przeszła, ale wszystko dookoła nadal jest mokre. Wodny akord łączy się z sosną, mchem i paczulą, która dodaje kompozycji charakterystycznej ziemistości. Z kolei bergamotka, różowy pieprz, róża i jaśmin sprawiają, że całość pozostaje świeża i lekka. To zdecydowanie bardziej spacer po mokrym ogrodzie niż ciemne, burzowe chmury.

 

Zdjęcie produktowe Maison Margiela Replica When the Rain Stops. Flakon perfum z charakterystyczną tekstylną etykietą kolekcji Replica.

fot. notino.pl

 

Etat Libre d’Orange Hermann a Mes Cotes Me Paraissait Une Ombre – geosmina i mokra ziemia po deszczu

 

Teraz robi się znacznie bardziej niszowo. Hermann a Mes Cotes Me Paraissait Une Ombre ma w składzie geosminę – związek kojarzony z charakterystycznym zapachem gleby po deszczu. Towarzyszą jej między innymi galbanum, kadzidło, róża, wetiwer, paczula i ambroxan. Efek? Kompozycja chłodna, ziemista i lekko mineralna, która bardziej przypomina spacer mokrą ulicą niż typowe wodne perfumy.

 

Zdjęcie produktowe Etat Libre d'Orange Hermann à mes côtés me paraissait une ombre. Flakon perfum z charakterystyczną okrągłą etykietą w czerwono-niebieskich barwach.

fot. notino.pl

 

D.S. & Durga Steamed Rainbow – wilgotne powietrze chwilę po ulewie

 

Steamed Rainbow jest ciekawą propozycją dla dziewczyn, które w zapachu po burzy najbardziej lubią nie ziemię, a wilgoć unoszącą się w powietrzu. D.S. & Durga wprost określa kompozycję jako połączenie cytrusów i petrichoru – mandarynka i pomarańcza spotykają się z trawą, cedrem, fiołkiem, wetiwerem oraz akordem pary. Jest lekko, zielono i wilgotno – trochę tak, jakby po ciepłej, letniej ulewie woda zaczynała już parować z rozgrzanego podłoża.

 

Zdjęcie produktowe D.S. & Durga Steamed Rainbow. Przezroczysty flakon perfum z holograficzną etykietą.

fot. footshop.pl

 

Aesop Erémia – zapach mokrego betonu

 

Nie każda burza musi pachnieć lasem. Aesop Erémia obiera znacznie bardziej miejski kierunek i właśnie dlatego zwrócił moją uwagę. Cytrusowe yuzu, bergamotka i grejpfrut przechodzą w zielone i ziemiste nuty, a marka wykorzystuje również akord popękanego betonu mający podkreślać mineralny charakter kompozycji po deszczu. Efekt? Mokry chodnik, zieleń przebijająca się przez szczeliny i miasto chwilę po ulewie.

 

Zdjęcie produktowe Aesop Erémia. Bursztynowy flakon perfum i opakowanie na jasnym tle.

fot. galilu.pl

 

CLEAN Reserve Rain – ogród po letnim deszczu

 

Szukasz budżetowych perfum, które pachną jak powietrze po burzy? Daj szansę CLEAN Reserve Rain. Ogórek i wodne nuty nadają zapachowi rześkości, kwiatowe serce łagodzi całość, a wetiwer i paczula wprowadzają odrobinę ziemistego charakteru. Nie znajdziesz tutaj mrocznego petrichoru ani mokrego asfaltu – to raczej świeży, zielony ogród zaraz po deszczu. Dobry wybór, jeśli podoba Ci się sam pomysł burzowych perfum, ale na co dzień wolisz lekkie, czyste kompozycje.

 

Zdjęcie produktowe CLEAN Reserve Rain. Przezroczysty flakon perfum z jasną etykietą i drewnianą nakrętką.

fot. notino.pl

 

Perfumy, które pachną jak powietrze po burzy? Każde robią to inaczej

 

Najciekawsze jest to, że perfumy, które pachną jak powietrze po burzy, wcale nie tworzą jednej kategorii. Le Labo Baie 19 idzie najmocniej w stronę petrichoru i mokrej ziemi, Hermann dodaje geosminę i mineralny chłód, a Steamed Rainbow skupia się na wilgoci zawieszonej w powietrzu. Aesop Erémia przenosi ten efekt do miasta, z kolei CLEAN Reserve Rain pokazuje jego najczystszą i najbardziej lekką wersję.

Wspólny mianownik jest jeden – zamiast klasycznej perfumeryjnej świeżości dostajesz zapach momentu, który zwykle trwa tylko kilka minut po deszczu. Dasz mu szansę?

 

Sprawdź: Niektóre mają już ponad 30 lat, a znów są na topie. Te perfumy z lat 90. na jesień wracają w wielkim stylu

 

Pytania i odpowiedzi

Czy istnieją perfumy o zapachu burzy?

Tak. Perfumiarze odtwarzają atmosferę burzy za pomocą m.in. akordów ozonowych, wodnych, mineralnych i ziemistych.

Czym pachnie burza?

Burza może kojarzyć się z ozonowym, chłodnym powietrzem, a po deszczu pojawiają się dodatkowo aromaty mokrej ziemi, roślin i wilgotnych powierzchni.

Jak nazywa się zapach powietrza po deszczu?

Charakterystyczny ziemisty zapach pojawiający się po deszczu nazywa się petrichorem.

Jaka nuta w perfumach pachnie jak mokra ziemia?

Efekt mokrej ziemi może dawać geosmina, a podobne ziemiste skojarzenia tworzą również paczula, wetiwer i mech.

 

Zdjęcie główne: Instagram @collingoh

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z ponad 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u. Zawodowo związana między innymi z MIUMAG, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.

trend alert