

Oto jesienna niespodzianka dla miłośniczek pachnącej małej czarnej od Guerlain: La Petite Robe Noire Mon Eau de Lingerie, czyli absolutnie czarujący spray do perfumowania koszulek nocnych, bielizny i sukienek (najlepiej czarnych!). Jako wariacja na temat słynnego La Petite Robe Noire powienien przypaść do gustu szczególnie dziewczynom w paryskim stylu – żartobliwym, żądnym miłości i przygód, na wskroś szykownym, figlarnym i szalonym.
Ukryta w podłużnym flakonie mgiełka jest jednak dużo lżejsza od pierwowzoru, dzięki czemu bez obaw można się w nią ubierać do łóżka, a nawet skropić jedwabną pościel przed randką, nie ryzykując zbyt intensywnego, duszącego efektu. Dodatkowo, jej formuła odparowuje z tkanin z najwyższą subtelnością, nie pozostawiając śladów nawet na bardzo delikatnych i wymagających materiałach. A wszystko po to, by nadać kobiecej garderobie zupełnie nowy kontekts zapachowy – ułożony warstwowo, budzący napięcie i dawkujący pożądanie.
nuty głowy: bergamotka i czereśnia
nuty serca: róża turecka i róża bułgarska
nuty bazy: paczula i czarna herbata
La Petite Robe Noire Mon Eau de Lingerie właśnie trafiła do sprzedaży i jest dostępna w pojemności 100 ml. Pospieszcie się: to edycja limitowana!
Tańsze zamienniki luksusowych podkładów – te drogeryjne hity dorównują produktom premium
O te paznokcie pytają mnie wszystkie koleżanki. Na czym polegają paznokcie coca-cola?
Pedicure French XL to najgorętszy trend wiosny i lata 2026
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia