Logotyp serwisu miumag.eu

Przetestowałam luksusowe podkłady do twarzy. Oto 5 najlepszych

Redakcja | Utworzono: 2024-01-16

Spis treści


Luksusowy podkład na 2024: Charlotte Tilbury Airbrush Flawless  
Luksusowy podkład na 2024: Estee Lauder Double Wear  
Luksusowy podkład na 2024: Chanel Eau de Teint  
Luksusowy podkład na 2024: Armani Luminous Silk  
Luksusowy podkład na 2024: Dior Backstage  
Partner kampanii – mobile article

Partner kampanii – mobile article

Instagram @byrberrys_beauty

 

Każda z nas chciałaby cieszyć się nieskazitelnie

piękną skórą – ja nie należę do wyjątku.

 

 

Szukanie idealnego podkładu zajęło mi całe lata, jednak w końcu znalazłam produkt, który stworzył na mojej skórze pożądany efekt – zdrową, muśnięta słońcem warstwę, która emanuje swoim naturalnym blaskiem. Tak właściwie to nie produkt, a produkty – testując masę podkładów, w tym tych luksusowych, zatrzymałam się na piątce, które stosuję zamiennie, w zależności od humoru, kondycji mojej cery oraz trwałości jakiej potrzebuje w danym dniu.  

 

 

Jesteście ciekawe moich wyborów? Jeśli tak jak jakiś czas

temu ja, zmagacie się z niezadawalającym efektem makijażu,

polecam przetestować tych kilka propozycji. Gwarantuję –

warte są każdej złotówki, a dzięki swojej wydajności

będą wam służyły przez długie miesiące. Oto moje typy!  

 

Instagram. @charlotte.e3

 

Luksusowy podkład na 2024: Charlotte Tilbury Airbrush Flawless  

 

 

To najlepszy podkład jaki testowałam i przyznaje to bez zbędnej

przesady. Flawless Airbrush faktycznie daje wrażenie jakpby podkład

został nałożony nam na twarz za pomocą czarodziejskiej różdżki

bez rolowania się, ważenia czy zostawiania nadmiaru

produktu w zmarszczkach mimicznych. Czego więc

możecie spodziewać się po tym produkcie?  

 

 

Przede wszystkim zdrowego glow na twarzy oraz otulenia jej nawilżającą formułą. Flawless Airbrush przez swoją nieco lepką konsystencje, sprawia, że skóra jest zdrowo zmatowiona, a niedoskonałości przykryte. Dla mnie to produkt 2 w 1, który pielęgnuje moją cerę, zarówno zapewniając jej jednolity i promienisty koloryt, dlatego też na zawsze pozostanie moim numerem 1.

 

Instagram @gurbanovaida_

 

Luksusowy podkład na 2024: Estee Lauder Double Wear  

 

 

Podejrzewam, że Double Wear zrzesza tyle samo fanek co przeciwniczek – ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy. Podkład o tak mocnym kryciu, że nawet cieknące po policzku łzy (tekst ten piszę podczas Blue Monday – najbardziej depresyjnego dnia w roku, także coś o tym wiem) nie są w stanie go ruszyć. Wiele kobiet skarży się na jego zapychającą i ciężką formułę, jednak wystarczy zastosować pewien trik, aby cieszyć się nieskazitelnym wyglądem przez cały dzień.  

 

 

Przyjacielami tego podkładu są zdecydowanie dobrze nawilżająca

baza pod makijaż oraz krem bb lub… oparty na wodnym

składzie dodatkowy podkład, który nieco rozrzedzi całość. 

 

Tym sposobem, delikatnie wklepując produkt gąbeczką, osiągniesz 

efekt drugiej skóry bez nieestetycznie wyglądającej maski,

która podkreśla każdą zmarszczkę i załamanie. 

 

Instagram @allthatallure

 

Luksusowy podkład na 2024: Chanel Eau de Teint  

 

 

Kontrowersyjny produkt o fantastycznej formule. Chanel Eau de Teint używają i zachwalają make-upistki, które podkład ten wielbią za lekką, niczym woda formułę i błyskawiczną adaptację do skóry – tak niezbędną podczas dynamicznych planów zdjęciowych. U mnie produkt swój test zdał 10 na 10, swobodnie wtapiając się w moją karnację, a także wydobywając z cery to co najlepsze – walory, które chciałam podkreślić.  

 

 

Czy jest to jednak podkład na długie godziny spędzone poza domem

 bez możliwości poprawki lub dla osób zmagających się z trądzikiem?

 

Raczej bym się zastanowiła… Nie ma wątpliwości, że podkład

pięknie nawilża i ujednolica koloryt, jednak jego krycie 

 samo w sobie nie jest niesamowicie mocne. Sprawdzi się

 raczej u dziewczyn, które potrzebują delikatnego muśnięcia

słońcem swojej wzorowo zadbanej twarzy – trochę jak krem BB…

 

Instagram @nephtys_laurent

 

Luksusowy podkład na 2024: Armani Luminous Silk  

 

 

Tego podkładu po prostu nie mogło zabraknąć na mojej liście, a katalog wszechstronności tego produktu zachwyca mnie każdorazowo. Zaczynając od równomiernego rozkładania się na buzi, przez delikatną formułę, aż po świetliste, można by rzec perłowe wykończenie – podkład to spełnienie marzeń, każdej kobiety marzącej o naturalnym i zdrowym efekcie. Nie tworzy efektu ciastka, przez cały dzień wygląda świeżo i tym samym komplementuje własną karnację.  

 

 

Nie dziwie się, że podkładu tego używają gwiazdy. Na swoim

Instagramie współpracą z marką pochwaliła się 

Anna Lewandowska czy Barbara Palvin.

 

Make-up świetnie nadaje się na ważne wyjścia, jak i na co dzień.

Fun fact: naprawdę nigdy nie dostałam więcej komplementów

na temat swojej twarzy niż kiedy noszę ten podkład.

 

Instagram @trulyaria

 

Luksusowy podkład na 2024: Dior Backstage  

 

 

Często porównywany do podkładu Mac Face & Body i faktycznie

coś w tym jest. Podobieństwo tych dwóch produktów widzę nie tylko

w lejącej konsystencji, ale także kryciu, które jest raczej przeciętne,

albo nawet raczej słabe. To podkład do stopniowego budowania

warstw, więc jeśli walczycie codziennie rano z brakiem czasu,

definitywnie odradzam jego zakup.  

 

 

Jeśli jednak macie chwilę, by pobawić się makijażystę – nie będziecie zawiedzione z efektu. Naturalnie nawilżona cera podziękuje wam za pieszczotliwe pociąganie pędzlem zdrowym rumieńcem i pięknie wygładzoną strukturą – to właśnie tajna broń tego podkładu. Oszalejecie widząc swoją twarz w lustrze, która zyska promienisty wyraz, a dodatkowo będzie wyglądała świeżo niczym zaraz po upiększającym zabiegu na twarz.

 

 

Największy atut Backstage od Diora? Zaaplikowany rano,

zostanie na twojej twarzy na długie godziny, tak jakby

specjaliści domu mody dokładnie wiedzieli,

czego potrzebuje współczesna kobieta.

 

 

Instagram @flanerian_

 

trend alert