
Instagram @botticaofficial
Naturalne formuły, niestandardowe składniki
zamknięte w słoiczkach, działanie zbawienne dla skóry,
świetny design opakowań i komunikacja,
która wciąga jak dobry film.
Oto nowe polskie marki kosmetyczne,
które są na rynku dopiero parę sezonów,
ale od samego początku skradły nasze serca.
Udowadniają one, że twierdzenie „dobre, bo polskie”
to prawda.

Instagram @simplymore_official
Proste biało-różowe tubki i nieskomplikowana formuła.
Kosmetyki naturalne Simply More powstały w duchu
skinminimalismu, dlatego składają się jedynie
z dziesięciu składników.
Ich twórcy udowadniają, że czasem mniej naprawdę znaczy więcej. Dlatego w krótkiej (ale bardzo konkretnej) ofercie marki można znaleźć takie propozycje, jak krem do twarzy o lekkiej konsystencji z masłem moringa czy emulsję do mycia z olejem canola. Ponadto kupicie tutaj także ręczniczek do twarzy z bambusa, który delikatnie usuwa zanieczyszczenia i pozostałości makijażu, nie uczulając przy tym skóry. Duży plus za to, że Simply More otwarcie i transparentnie mówi o składnikach i surowcach, a także ich działaniu i pochodzeniu. „Jesteśmy marką kosmetyczną, która zachęca do tego, by kupować mniej. Ze względu na dobro Twojej skóry, ale także naszej planety” możemy przeczytać na ich stronie internetowej. Kosmetyki tej marki kupicie między innymi w SuperPharm i Douglas.

Instagram @botticaofficial
Kosmetyki, które powstają w winnicy?
To nie fabuła komedii romantycznej, a pomysł na biznes,
który narodził się w Polsce.
Marka Bottica – bo o niej właśnie mowa –
tworzy kosmetyki z winogron.
Sekretnym składnikiem kosmetyków Bottica jest resweratrol, który ma intensywne działanie przeciwstarzeniowe (dlatego nazywa się go często „eliksirem młodości”). Twórczynie marki pozyskują go specjalnie opracowaną naukową metodą prosto z winogron z własnej winnicy. „Pierwsze produkty testowaliśmy wspólnie. Zależało nam, by wszystkie były przemyślane, skuteczne i odznaczały się najwyższą jakością. W produkcji korzystamy tylko z naturalnych i wegańskich surowców, które pozyskujemy z naszych winorośli oraz certyfikowanych upraw” przekonuje Bottica. Jakie produkty warto sprawdzić? Przede wszystkim rozświetlające serum do twarzy i dekoltu golden hour, regenerująco-otulający krem aksamit na noc oraz oczyszczająco-kojącą esencję micelarną bare skin.

Instagram @hhuumm_pl
Dzięki HHUUMM zapewnicie sobie we własnej łazience
prawdziwe spa, za które Wasza skóra (i głowa)
Wam podziękują. Ta polska marka dba
o relaks na najwyższym poziomie.
W jej internetowym sklepie zaopatrzycie się chociażby w naturalne mydła z glinką białą, różową i zieloną albo węglem aktywnym, które łagodnie oczyszczają i regenerują skórę. Warto rozważyć także sól albo puder do kąpieli, w których zawarte olejki eteryczne i wyciągi (między innymi z lawendy, drzewa sandałowego, rozmarynu czy paczuli) pozwolą Wam się odprężyć. HHUUMM to jednak nie tylko kosmetyki, ale też produkty beauty – kadzidła, naturalne masażery, gąbki morskie i ziołowe herbaty. Jak podkreślają zresztą twórcy: „Nasze szczotki i gąbki do ciała zostały zaprojektowane z myślą o stworzeniu wrażenia przypominającego spa w zaciszu własnego domu”.

Instagram @my.resolu
Propozycja idealna dla wegan,
którzy szukają wielozadaniowych kosmetyków naturalnych,
działających kompleksowo. W Résolu kluczowe są
autorskie receptury i skuteczne składy, które mają
nieinwazyjny wpływ na środowisko.
Marka skupia się na produktach do pielęgnacji twarzy, które mają koić, wygładzać, ujędrniać, nawilżać i odbudowywać mikrobiom skóry. Kosmetyki sprzedawane są w krótkich seriach i w niskim nakładzie, by nie wspierać nadprodukcji w branży beauty. Jeśli chcecie je przetestować, możecie wybrać krem z olejem śliwkowym albo ten z ekstraktem kawy i serum oparte na lizatach bakterii probiotycznych oraz olejach z opuncji i arbuza. Co więcej, w sklepie internetowym Résolu zamówicie również karty do nauki masażu twarzy oraz opaskę kosmetyczną frotte, która ułatwia aplikację produktów.

Instagram @fuemocosmetics
Kolejna nowa wegańska marka na polskim rynku
beauty, jaką warto się zainteresować.
Fuemo oferuje przemyślaną pielęgnację twarzy i ciała,
która zaserwowana jest w eleganckim
i minimalistycznym designie.
Nawilżająca maska z komórkami macierzystymi, lekki krem nawilżający na dzień (i zaawansowany na noc), peeling solny do ciała, a nawet balsam brązujący o zapachu wanilii, mango i pomarańczy, który przypomina niszowe perfumy. Brzmi dobrze, prawda? To właśnie takie kosmetyki wypatrzyłyśmy u Fuemo, jednej z najciekawszych młodych marek na polskim rynku beauty. Jeśli poszukujecie formuł ze skwalanem, olejem z nasion bawełny, ceramidami, peptydami albo witaminą E – dobrze trafiłyście.

Instagram @hhuumm_pl

Instagram @simplymore_official

Instagram @my.resolu

Instagram @botticaofficial

Instagram @simplymore_official

Instagram @my.resolu

Instagram @hhuumm_pl

Instagram @botticaofficial

Instagram @fuemocosmetics

Instagram @simplymore_official
Pedicure na wiosnę 2026 – kolory i trendy, które musisz poznać zanim odsłonisz stopy
Japoński bob to jeden z najmocniejszych trendów 2026 roku. Jak wygląda i komu pasuje?
Panny młode ustawiają się do nich w kolejce. Oto najlepsze polskie makijażystki ślubne
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia