Logotyp serwisu miumag.eu

Nano-igły to hit w internecie. Sprawdzamy działanie tych od Aurumaris

Ewelina Kocenda | Utworzono: 2025-12-08 | Zmodyfikowano: 2026-01-07

Spis treści


Co tak naprawdę odpowiada za działanie serum?
Dla kogo ten produkt może być realnie pomocny?

Nano-igły stały się jednym z najgłośniejszych trendów w social mediach, a ich zastosowanie w pielęgnacji zyskuje coraz większą popularność, dzięki efektywności, która dotychczas kojarzyła się wyłącznie z gabinetami kosmetologicznymi oraz medycyny estetycznej. Marka Aurumaris wprowadza do oferty Total Remake Smart Serum – produkt oparty na ponad 1 000 000 naturalnych nano-igiełek, działający na poziomie precyzyjnej biostymulacji. Czy to nowoczesna alternatywa dla popularnych ostatnio liftingów? Sprawdziłyśmy produkt na własnej skórze.

 

Co tak naprawdę odpowiada za działanie serum?

 

Formuła opiera się na połączeniu dwóch typów pracy:

 

  1. mikrostymulacji — zapewnianej przez naturalne nano-struktury,
  2. pielęgnacji aktywnej — czyli składników odpowiedzialnych za wygładzenie, nawilżenie i odbudowę.

 

Dłonie kobiety z eleganckim manicure trzymają pipetę napełnioną przezroczystym serum Aurumaris Total Remake Smart Serum nad otwartą buteleczką. Ujęcie w minimalistycznym stylu na jasnym tle eksponuje teksturę i lekkość produktu.

Aurumaris

 

W środku znajdują się m.in. ekstrakty o działaniu regeneracyjnym, kompleksy nawadniające działające z opóźnionym uwalnianiem oraz substancje poprawiające komfort skóry wrażliwej. Połączenie tych elementów sprawia, że efekt nie jest jednowymiarowy. Skóra nie wygląda po nim „inna na chwilę”, ale pracuje inaczej — z tygodnia na tydzień staje się bardziej odporna, elastyczna i równomierna.

 

Produkt Aurumaris Total Remake Smart Serum sfotografowany na białym, czystym tle. Buteleczka z matowego szkła i złotą pompką stoi pionowo, wyraźnie pokazując etykietę „Nano-Needles”. Zdjęcie w estetyce premium idealne do sklepu internetowego.

Aurumaris

 

Dla kogo ten produkt może być realnie pomocny?

 

Z mojego testu wynika, że najlepiej sprawdzi się u osób, które:

 

  • chcą widocznej poprawy struktury skóry, ale nie planują zabiegów inwazyjnych,
  • mają cerę zmęczoną, z nierówną teksturą lub utratą jędrności,
  • szukają produktu, który wzmacnia skórę w dłuższej perspektywie,
  • chcą wprowadzić element „domowej biostymulacji”.

 

Zauważyłam też, że serum lepiej działa, kiedy stosuje się je regularnie, ale nie codziennie — skóra potrzebuje czasu, aby odpowiedzieć na stymulację.

 

Buteleczka Aurumaris Total Remake Smart Serum z pozłacaną pompką stoi stabilnie na wyciągniętej kobiecej dłoni. Manicure w odcieniach nude i jednolite szare tło tworzą elegancką, luksusową prezentację produktu.

Aurumaris

 

Moje wrażenia po teście? 10/10

 

Po aplikacji serum czułam lekkie, punktowe aktywowanie skóry — nie pieczenie, nie mrowienie, bardziej sygnał, że produkt zaczyna pracować. Po kilku użyciach wiedziałam już, że to charakterystyczne dla formuł z nano-strukturami. Skóra po chwili staje się bardziej napięta i jakby „obudzona”. Po kilku dniach widoczna była zmiana w kolorycie — jednolity, mniej szary poranek, co przy intensywnym trybie życia doceniam szczególnie. Z czasem doszła poprawa tekstury. Skóra rano zachowywała się jak po dobrze dobranym zabiegu, choć zabiegu przecież nie było.

 

Total Remake Smart Serum nie jest produktem „na szybki efekt”. Ale po dwóch tygodniach zauważyłam wyraźniejszą sprężystość, poprawę napięcia i bardziej równomierną teksturę. To kosmetyk, który pracuje w tle — im dłużej go stosujesz, tym bardziej widać spektakularne rezultaty.

 

Dla czytelniczek dostępny jest kod -20% na cały asortyment: MIUMAG20, który obowiązuje na aurumaris.pl/sklep/

 

Baner reklamowy marki Aurumaris przedstawiający Total Remake Smart Serum z technologią Nano-Needles. Po prawej stronie widoczny flakon serum na kobiecej dłoni pokrytej kroplami wody, a po lewej tekst promocyjny z informacją o kodzie rabatowym „MIUMAG20”. Tło w odcieniach granatu z efektem rozproszonego światła tworzy luksusowy charakter grafiki.

Aurumaris

 

Artykuł sponsorowany

Ewelina Kocenda Avatar

Jestem copywriterką i redaktorką z ponad 10-letnim doświadczeniem w tworzeniu treści. Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuje się modą i urodą, w szczególności makijażem, testowaniem nowych produktów. W wolnym czasie realizuję się artystycznie – maluję, rysuję i tworzę makijaże hobbystycznie. Staram się przemycać odrobinę koloru w swoich stylizacjach. Codzienność dzielę z kotem o imieniu Ikar. Wierzę, że pięknem można otaczać się na wiele sposobów, a słowo ma moc inspirowania.

viral

Zapachy na 2026 rok – co będzie modne i dlaczego te trendy zostaną z nami na dłużej?

trend alert