Logotyp serwisu miumag.eu

Najlepsze wieczorne rytuały dla skóry, które zmieniły mój wygląd

Redakcja | Utworzono: 2024-03-15

Spis treści


Pielęgnacja 2024: Relaks  
Pielęgnacja 2024: Podwójne oczyszczanie  
Pielęgnacja 2024: Nawilżenie  

Instagram @fannyamandanilsson

 

Wieczór z książką, dobry filmem czy kilkuetapowa pielęgnacja?

Każdy z nas ma zapewne inne preferencje na piątkowy wieczór,

jednak dla mnie wybór jest prosty. Zamiast wieczornego drinka z

przyjaciółmi, bardziej skłaniam się ku rytuale dla ciała i skóry,

który zdejmie ze mnie stres i przygotuje moje ciało na następny

wymagający tydzień. To mój zdecydowany musthave.  

 

 

Jakie etapy są dla mnie niezastąpione jeśli chodzi o wieczór dla

skóry. Przejdź ze mną przez moją weekendową pielęgnację,

która każdorazowo sprawia, że moja twarz nabiera zdrowego

kolorytu, blasku i jest idealnie oczyszczona i gotowa na kolejne dni. 

 

Instagram @hannaschonberg

 

Pielęgnacja 2024: Relaks  

 

Zaczynając naszą wieczorną pielęgnację, zapewne chcemy się odprężyć po ciężkim i pełnym wyzwań dniu. Mając świadomość, że wykonałyśmy wszystkie nasze domowe jak i zawodowe obowiązki, chcemy oddać się chwili tylko dla siebie i poczuć jak myśli przestają kłębić się w naszej głowie. Zaplanowany pod wieczór relaks to preludium wieczornych rytuałów, które mają przynieść naszej skórze ukojenie i nieskazitelny wygląd.  

 

 

Każdy swoją chwilę relaksu wykorzystuje jak chce, jednak

dla mnie synonim odprężenia to aromatyczna kąpiel ze

świecami i przygotowaną wcześniej, orzeźwiającą wodą

z lodem i limonką. Uwielbiam wszelkiego rodzaju sole do

kąpieli, peelingi do ciała, a także rozmywające się pod

wodą kule. To swego rodzaju świętość, kiedy nic, ani

nikt nie ma prawa mi przeszkadzać. 

 

Instagram @fannyamandanilsson

 

Już na tym etapie dbam o moje ciało traktując je z należytym

szacunkiem, peelingując szczotką i wykonując delikatne

masaże w obrębie brzucha i ud, aby przeciwdziałać

powstawaniu cellulitu. Ostatnio moim trikiem na idealnie

nawilżoną skórę to dodanie kilku kropel odżywczego

olejku do ciała – uwielbiam te na bazie arganu,

pestek malin i brzoskwini i masła shea.    

 

 

Etapem, bez którego również nie potrafię wyobrazić sobie początku mojej pielęgnacji to oczywiście medytacja z cichą, kojącą muzyką. Proces ten nastawia mnie pozytywnie do kolejnych wyzwań i nadchodzącego wolnego czasu. Polega ona na kilku głębokich oddechach i skupieniu się na odczuciach mojego ciała. Po takiej praktyce czuje się rozluźniona i pełna energii – gotowa by zacząć kolejne rytuały tym razem dla mojej skóry twarzy.

 

Polecamy: Pedicure 2024: Najmodniejsze kolory paznokci u stóp

 

Instagram @emilyshak

 

Pielęgnacja 2024: Podwójne oczyszczanie  

 

Ostatnio moja kosmetyczka powiedziała mi, że podwójne

oczyszczanie dogłębnie zmieniło jej oraz podejście do

pielęgnacji twarzy. Zachęcona jej pozytywną opinią chciałam

przetestować ten trik, który od lat kojarzony jest z koreańską

pielęgnacją, a zasadę podwójnego oczyszczania

wyznaje sama Hailey Bieber.  

 

 

Dwuetapowe oczyszczanie twarzy polega na myciu twarzy w dwóch krokach. W pierwszym etapie oczyszczania wykorzystuje się olejek. Usuwa on ze skóry wszelkie zanieczyszczenia, które nagromadziły się w trakcie dnia, makijaż oraz inne produkty, których wcześniej użyliśmy. Drugi etap natomiast obejmuje użycie pianki oczyszczającej lub żelu o nawilżającej formule. Produkty te są zazwyczaj bogate w składniki aktywne, które będą rozwiązywać problemy skórne. Dzięki temu preparat może działać przeciwzapalnie, łagodząco oraz przede wszystkim będzie rozluźniać warstwę rogową naskórka, aby przygotować skórę do następnych etapów pielęgnacji.

 

Instagram @mollymae

 

Kolejnym etapem oczyszczania dla mnie to oczywiście

peeling, który jest kluczowy, jeśli chodzi . Peeling do twarzy

jest kosmetykiem, który zawiera substancje o właściwościach

złuszczających, dzięki czemu przyczynia się

do usunięcia martwego naskórka.

 

 

Tym samym wspiera naturalny proces, który z różnych przyczyn nie może przebiegać poprawnie. Peeling do twarzy powoduje, że poprawia się kondycja i wygląd skóry. Jest ona zdrowa, świeża i gładka. Wyróżniamy kilka rodzajów produktów do takiego zabiegu: mechaniczne – drobno – i gruboziarniste, enzymatyczne – bazujące na enzymach roślinnych, chemiczne – bogate w kwasy AHA, BHA i PHA oraz maski typu peel – off – zasychającą na twarzy warstwę kosmetyku ściągamy wraz z zaabsorbowanymi komórkami naskórka.  

 

 

Aby wzmocnić efekt po peelingu, kładę sobie dodatkowo

maseczkę z zielonej glinki, która pięknie oczyszcza pory i

wyrównuje koloryt skóry. Pamiętaj, że robiąc sobie taką

maseczkę musisz trzymać ją cały czas nawilżoną na

przykład hydrolatem. Glinka nie lubi suchości i jeśli zostawisz

ja zbyt długo na plaży może powodować

podrażnienia i przesuszone plamy.

 

Może cię zainteresować: Najpiękniejsze luksusowe perfumy na wiosnę 2024

 

Instagram @jesshunt2

 

Pielęgnacja 2024: Nawilżenie  

 

Ostatni etap wieczornej pielęgnacji to oczywiście nawilżenie i

przygotowanie skóry na nocną regeneracje, by następnego

dnia była zdrowa, wypoczęta i pełna blasku.  

 

 

Dla mnie to przede wszystkim maseczka, którą nakładam bezpośrednio po oczyszczającej maseczce, aby wzmocnić efekt mojej regeneracji. Uwielbiam te na płachcie lub w sylikonowej formie na przykład od Dr.Jart+. Produkt ten jest nasączony intensywnie nawilżającymi i odżywiającymi cerę składnikami. Roztwór na masce bardzo wzmacnia barierę ochronną skóry i pomaga zatrzymać wilgoć w jej głębszych warstwach, dlatego bezpośrednio po cera wydaje się nawilżona, odżywiona i pełna blasku.  

 

 

Po około 20 minutach od nałożenia maseczki, ściągam ją i

przechodzę do mojego klasycznego rytuały

pielęgnacyjnego. Tonik nawilżający to moje ostatnie odkrycie,

które wyrównuje ph mojej skóry i sprawia, że jest ona

przygotowana na kolejny produkt, zwiększając

tym samym jego działanie. 

 

Warto zobaczyć: Naturalne paznokcie na wiosnę 2024

 

Instagram @isabellemathersx

 

Jako, że mam tendencję do wyprysków moim ukochanym serum pielęgnującym twarz jest to od The Ordinary z niacynamidem i cynkiem. Nie tylko zmniejsza widoczność porów, ale także poprawia barierę lipidową naskórka, działa przeciwzapalnie, sprzyja gojeniu i regeneracji skóry  oraz zmniejsza zaczerwienienia i podrażnienia skóry. Na doraźną pomoc lub przed wielkim wyjściem lubię także stosować to od Drunk Elephant Bouncy Brightfacial z kwasem azelainowym, który łagodzi skórę i sprawia, że ewentualne wypryski się wyciszają.  

 

 

Ostatni etap to oczywiście dobry krem nawilżający i pomadka

na usta, bez których absolutnie nie wyobrażam sobie

zakończyć całego procesu. Każdy zapewne ma swój

ulubiony, który stosuje bez wytchnienia. Mnie urzekł ten o

zapachu cytrusów (na moje nieszczęście!) dostępny tylko w

aptekach we Francji. To jednak dla mnie pretekst by co

najmniej raz na rok pojawić się w stolicy mody i dać się

skusić na ich kosmetyczne wyroby, które nie mają sobie równych!

 

Instagram @jesshunt2

 

trend alert