







Nars to kosmetyczny specjalista w dziedzinie projektowania limitowanych kolekcji, które rozchodzą się szybciej niż paryskie bagietki i przyprawiają wszystkie kobiece twarze o rumieniec zauroczenia (dosłownie!). A jeśli o pąsach na policzkach mowa, to w nowej palecie na sezon spring 2014 nie zabraknie różu pod żadną postacią.
Kolekcja Nars Final Cut / The New Edge of Pink to przede wszystkim cztery cukierkowe blushe z matowym wykończeniem – bardzo świeże, supernaturalne i łatwe w noszeniu, idealnie komponujące się z pozostałymi rozkoszami z linii. Do wyboru jest jeszcze kwartet satynowych ołówków do ust (od soczystej brzoskwini do rozbielonej fuksji) oraz rozświetlający Illuminator w czarującym odcieniu baby pink.
Całość trafi do sklepów już w styczniu – na powitanie nowego roku i na przekór zimie. To obowiązkowy zakup do karnawałowej kosmetyczki, która tanecznym krokiem sprawdzi się podczas wielkich zimowych wyjść, by na początku wiosny z wielkim entuzjamem przywitać nowy sezon.
Nano-igły to hit w internecie. Sprawdzamy działanie tych od Aurumaris
Najpiękniejszy zimowy kolor paznokci u stóp? Dla mnie piernikowy pedicure wygrywa wszystko
Sekret paryskiej skóry: 5 subtelnych zabiegów, które działają lepiej niż botoks
5 sygnałów, które mówią, że twoja skóra traci kolagen. Jak im zapobiegać?
Tiulowy pedicure – czym jest? To subtelna elegancja, która otuli stopy i nada im szyku
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia
Moda lat 90. na jesień 2025 – siła nostalgii. Co wróciło do mody na jesień 2025 i jak to nosić?
Marynarki na jesień 2025, które lansują czołowi projektanci. Oto fasony, które zdominują ulice