Logotyp serwisu miumag.eu

6 trików, dzięki którym podkład wygląda jak druga skóra

Redakcja | Utworzono: 2022-05-03
Partner kampanii – mobile article

Partner kampanii – mobile article

fot. The Coveteur

 

Sekretem doskonale wyglądającej cery

jest prawidłowy dobór odcienia podkładu. 

 

 

Kolor, który idealnie dopełnia karnację, nie może w żaden sposób odznaczać się od skóry i dawać sztucznego efektu. Powinien także dyskretnie tuszować fakt, że jesteś pomalowania. Jak dobrać właściwy odcień fluidu? Zaaplikuj odrobinę kosmetyku na żuchwę lub poproś o próbkę, którą przetestujesz w domu. 

 

Możesz także wybrać się do drogerii ze skórą sauté i poprosić perfumeryjną wizażystkę o nałożenie kosmetyku na całą twarz. W ten sposób najlepiej ocenisz, czy kolor spełnia twoje oczekiwania. Pamiętaj także, aby koniecznie przetestować podkład w naturalnym oświetleniu.

 

 

O doskonałym dopasowaniu kosmetyku świadczy

także jego formuła. Niewłaściwie dobrany podkład

będzie się rolować, ścierać i wchodzić w załamania.

 

 

fot. The Coveteur

 

Posiadaczki suchej lub wrażliwej cery powinny wybierać fluidy kremowe lub płynne, zaś dziewczyny z tłustą i mieszaną cerą mogą przebierać wśród pudrowych podkładów o działaniu matującym lub spróbować tych o formule gęstego musu. Dziewczyny ze skórą normalną są w najlepszej sytuacji – mogą stosować dowolne wykończenie fluidu w zależności od preferencji.

 

 

Różne typy podkładów skorzystają na zupełnie

innych aplikatorach. Szeroki, płaski pędzel

sprawdzi się w przypadku fluidów płynnych. 

 

 

Dodatkowo pozwoli on także na kontrolę poziomu krycia. Gęste fluidy warto nakładać tzw. flat topem, czyli pędzlem o płasko ściętej główce. Natomiast bardziej uniwersalne akcesorium to gąbeczki typu Beautyblender. Pozwolą one równomiernie rozprowadzić praktycznie każdy rodzaj kosmetyku, a także dotrzeć do trudno dostępnych miejsc, np. w zagięciu nosa czy pod oczami.

 

fot. The Coveteur

 

Z kolei w miejscach, które wymagają dokładności

i delikatności, np. na płatki nosa używaj małego pędzelka

 

 

Dla uzyskania efektu no make up nie trzeba pokrywać całej skóry podkładem. Makijażyści radzą, aby nakładać kosmetyk wyłącznie na problematyczne strefy – miejsca, w których skóra jest wyraźnie zaczerwieniona, są tam przebarwienia lub niedoskonałości albo też na strefę T, jeśli masz problem z nadprodukcją sebum w tej części buzi. 

 

Taki makijaż dopełnij korektorem rozświetlającym, a uzyskasz efekt czystej, naturalnie gładkiej i promiennej cery. Pełen make up zostaw natomiast na specjalne okazje, a w ten sposób pozwolisz cerze pooddychać. Gładki, nieskazitelny look prezentuje się na skórze bardzo korzystnie oraz daje efekt świeżości i cery sauté

 

fot. The Coveteur


Dokładnie nawilż skórę pod porannym makijażem,

co sprawi, że podkład zaaplikujesz równomiernie

i bez większych problemów. 

 

 

Efekt ten możesz pogłębić jeszcze poprzez użycie bazy wygładzającej i minimalizującej widoczność porów. Pamiętaj także o częstym myciu swoich aplikatorów do makijażu. Mocno zanieczyszczony pędzel potrafi sprawić, że fluid będzie się źle i nierównomiernie nakładać. Ostatni szlif w makijażu wymaga dokładnego przyjrzenia się pokrytej kosmetykami cerze. 

 

fot. The Coveteur

 

Jeśli warstwa fluidu wygląda ciężko, potrzyj dłonie o siebie, rozgrzewając je i delikatnie przyłóż do skóry. W ten sposób ocieplisz podkład i będziesz mogła dalej popracować nad jego rozprowadzaniem i wygładzaniem. Jeśli czujesz, że twoja skóra nieestetycznie się błyszczy, oprósz cerę odrobiną pudru transparentnego lub ryżowego, który zmatowi cerę i przedłuży trwałość make upu. 

 

 

W przypadku uczucia suchości na skórze i wrażenia 

wchodzenia fluidu w zagłębienia w skórze lekko zwilż 

całą twarz mgiełką lub wodą termalną. To zapewni cerze

odpowiednie nawilżenie i rozświetlenie oraz lekkość makijażu.

 

 

 

 

Jak optycznie zagęścić rzęsy?

trend alert