Logotyp serwisu miumag.eu

5 niedrogich kosmetyków, które ma każda top modelka

Redakcja | Utworzono: 2022-04-07
Partner kampanii – mobile article

Partner kampanii – mobile article

Instagram @rosiehw

 

Zawód modelki to ciągłe podróże, nieregularny tryb życia

wczesne pobudki na sesje, próby lub przymiarki i wreszcie 

 problemy z utrzymaniem  zrównoważonej diety

 

 

To wszystko może negatywnie odbić się

na wyglądzie skóry.

 

 

Jak zatem możliwe jest, że większość modelek ma nieskazitelną cerę? Przez lata pracy w branży nauczyły się, że kompleksowa kosmetyczka wcale nie musi być pełna rozmaitych nowości. Wystarczy kilka niezawodnych produktów, które zadbają o piękny wygląd skóry i nie zabiorą zbyt wiele miejsca w bagażu​.

   

 

 

Bioderma Sensibio H20 Micelle Solution

 

 

Ten kultowy płyn micelarny to niezbędnik w kosmetyczce każdej modelki, która  ma za sobą choć jeden fashion week. To ikoniczny już produkt, który znajduje się na praktycznie każdym prestiżowym backstage’u.

 

 

Skutecznie i ekspresowo usuwa makijaż, oczyszcza

i nawilża cerę, a dostępny jest również w małych

buteleczkach wygodnych w podróży.

   

 

 

Embryolisse Lait-Crème Concentré

 

 

Oto kolejny backstage’owy must have, który modelki zaadapowały do swojej prywatnej beauty rutyny. Jak na francuski produkt przystało, szczególnie popularny jest w Paryżu i znajduje się za kulisami większości pokazów.

 

 

Skutecznie nawilża i uelastycznia skórę, stanowiąc

doskonałą bazę pod makijaż. Pozostawia skórę

 świetlistą i promienną, ale bez tłustego filmu.

   

 

 

Homeoplasmine

 

 

Ten balsam na bazie wosków roślinnych to istne panaceum na wszelkie problemy skórne. Radzi sobie z przesuszeniami, egzemą, ukąszeniami owadów, stanami zapalnymi oraz zaczerwieniem. Modelki chętnie stosują go również zamiast balsamu do ust, pozostawiając na noc regenerującą warstwę.

 

 

Formuła skutecznie nawilża, wygładza i pielęgnuje wargi,

a przy okazji jest idealnym podkładem pod szminkę.

 

 

 

 

Yves Saint Laurent Touche Éclat 

 

 

Ten rozświetlacz, wylansowany przez Yves Saint Laurent w 1991 roku, aktualnie jest tak popularny, że marka wyliczyła, iż produkt sprzedawany jest dokładnie co 10 sekund. Co czyni go aż tak wyjątkowym? Pomijając szykowne opakownie,  skutecznie niweluje oznaki przemęczenia i ujmuje lat.

 

 

Wystarczy zaaplikować go pod oczy oraz wszędzie tam,

gdzie twarz potrzebuje rozświetlenia, by ukryć nieprzespaną

noc lub skutki uboczne wielogodzinnej podróży samolotem. 

   

 

 

L’Oréal Elnett Satin Hair Spray 

 

 

Bad hair day? Nie z kultowym Elnett, który potrafi zmienić oblicze nawet najbardziej koszmarnej fryzury! Pięknie pachnie, gwarantuje elastyczne utrwalenie i łatwo go wyczesać z włosów, jeśli efekt nie spełnia oczekiwań.

 

 

Dzięki temu zdaje egzamin np. na sesjach zdjęciowych,

podczas których trzeba kilka razy zmienić stylizację modelki.

 

Instagram @likunasss

 

Zobacz także:

 

Jak poprawnie nakładać krem nawilżający?

trend alert