Logotyp serwisu miumag.eu

Wieszak na Wybiegu: Czego może nauczyć modeling?

Redakcja | Utworzono: 2015-05-09

The Coveteur

Czy modelki naprawdę żywią się wacikami, sypiają po 3 godziny na dobę i czytają wyłącznie VOGUE’a? Tego wszystkiego możecie dowiedzieć się z felietonów Marty Nowackiej – modelki i autorki bloga Wieszak na Wybiegu. Dzisiaj będzie o tym, czego (oprócz chodzenia po wybiegu, bezbłędnego rozpoznawania topowych torebek i pozowania w każdych warunkach) może nauczyć modeling. 

  Jakiś czas temu znajoma ze studiów spytała mnie o trzy najcenniejsze rzeczy, jakich nauczyłam się dzięki pracy modelki.   Nie musiałam długo się zastanawiać. Modeling wyrobił we mnie wiele pozytywnych nawyków, a przede wszystkim stał się sprawdzianem odpowiedzialności. Musiałam przecież w ekspresowym tempie wydorośleć – rozsądnie zarządzać swoimi pieniędzmi, sprawnie poruszać się po nowym mieście, gotować zdrowe obiady, regularnie sprzątać i odkurzać mieszkanie…   Za najpiękniejszą lekcję uważam jednak wszystkie zawarte dzięki wyjazdom przyjaźnie: nigdy wcześniej nie sądziłam, że można tak dobrze poznać drugą osobę w zaledwie parę tygodni i pozostać z nią w bliskich relacjach przez kolejne lata.    Jak na to samo pytanie odpowiadają inne modelki? Marta Nowacka postanowiła to sprawdzić i przepytała koleżanki po fachu!

The Coveteur

Po pierwsze wiara w siebie. Był moment, kiedy chciałam zakończyć tę przygodę i zupełnie straciłam motywacje. Po miesiącu podniosłam się, a pomogło mi w tym wsparcie ze strony rodziców. Opłacało się, ponieważ wszystko nabrało tempa i myślę, że coraz lepiej mi idzie. Modeling nauczył mnie perfekcyjności, dążenia do niej za wszelką cenę. Oczywiście nie chodzi tylko o figurę, stan cery i włosów, to dotyczy również szkoły czy zwykłych obowiązków domowych wszystko musi być zawsze zrobione na tip top. Ważna jest także samodzielność Mam już za sobą pierwszy kontrakt w Szanghaju. Poleciałam całkowicie sama, musiałam sobie poradzić. Na lotniskach byłam lekko zestresowana, ale jednocześnie szczęśliwa. Rodzice niesamowicie się martwili! Praca modelki opiera się na częstych wyjazdach do różnych miejsc i nigdy nie wiadomo, co może się przytrafić. Musimy radzić sobie w każdej sytuacji i zachowywać spokój. Myślę, że modeling jest idealnym wstępem do dorosłości.

 

 Agata Czernecka, Hysteria Models

 

Modeling nauczył mnie wielu ważnych rzeczy. Tego, jak być w stu procentach samodzielnym, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Dzięki niemu stałam się bardziej odpowiedzialna. Dał mi pewność siebie, której nigdy nie miałam. Pozwolił opanować język angielski (w stopniu więcej niż zadowalającym!) i dał mi niesamowitych przyjaciół.

 

 Julia Banaś, AS Management

The Coveteur

Jedna z pierwszych i najcenniejszych uwag dla początkującej modelki: nigdy nie bądź niczego pewna na 100%. Opcja pracy (nawet ta praktycznie potwierdzona), a jej faktycznie wykonanie to dwie zupełnie różne rzeczy. Ja w modelingu pracuję już kilka ładnych lat i mam do tego całkowicie inne podejście. Kiedyś bezustannie doszukiwałam się w sobie wad, przez które nie dostaję tylu fajnych prac co inne dziewczyny. Teraz już wiem, że istnieje tysiąc różnych powodów, dla których jedne modelki pracują więcej, a inne mniej. Kolejna rada: wszystko ma swoje granice. Nie wyrwę sobie nogi, którą ktoś uważa za zbyt grubą/chudą/krzywą. Nie można brać wszystkiego do siebie. Jestem jaka jestem. Komuś się to spodoba albo nie. Modelka musi polubić samą siebie i nie próbować niczego zmieniać pod presją otoczenia. Najważniejsze jest według mnie zdrowe i dojrzałe podejście – tak, jak do każdego innego zawodu.

 

 Marlena Janeczko, United for Models

 

 

Czego nauczył mnie modeling? Pierwsze, co przychodzi mi do głowy to: punktualność. Oprócz tego cierpliwość, bo wiadomo, że w pracy modelki trzeba się dużo naczekać… Modeling nauczył mnie również dobrej organizacji.

 

 Justyna Rybaczek, New Age Models

The Coveteur

Modeling nauczył mnie przede wszystkim samodzielności. Wyjeżdżając na zagraniczne kontrakty jako młoda dziewczyna, byłam zdana wyłącznie na siebie. Mapa w rękę i biegiem na casting! Dziewczyny, z którymi przyszło mi mieszkać miały często zupełnie odmienne charaktery – różnorodność kultur i osobowości rodziła konflikty. To naprawdę nic fajnego, gdy po ciężkim dniu wraca się do domu, w którym nie czeka na nas nikt życzliwy. Trzeba zacisnąć zęby i pokonać trudności! Praca modelki nauczyła mnie również względnej cierpliwości. Względnej dlatego, że wciąż wiele rzeczy dotyczących modelingu mnie denerwuje, choć na niektóre niedogodności już się uodporniłam (długie kolejki na castingach, sesje czy pokazy, na których czeka się przez wiele godzin). Trzecia umiejętność to świetna logistyka i umiejętność planowania swojego dnia w każdych warunkach. Jak poradzić sobie samej w obcym mieście? Ja zamiast spędzać całe wieczory na wertowaniu mapy, wolałam odpocząć przed kolejnym dniem pracy, a miasta uczyłam się podczas biegania na castingi – starałam się jak najwięcej zapamiętywać, kojarzyć stacje metra, charakterystyczne punkty.

 

 Weronika Bronowicka, AS Management

The Coveteur

POLECAMY:

 

Prawdy i mity o kontrakcie zagranicznym

 

7 mitów na temat diety modelek

 

 

FOLLOW Wieszak na Wybiegu

 

WWW >>>

 

Facebook >>>

 

Instagram >>>

viral

Zwycięzca Konkursu Chopinowskiego o drodze na szczyt. Eric Lu w szczerym wywiadzie

trend alert