Logotyp serwisu miumag.eu

Veruschka: Muza artystów & pierwsza supermodelka

Redakcja | Utworzono: 2022-06-10

Spis treści


Kanon piękna lat 60. wymagał od modelek, 
Muza artystów, egzotyczna piękność
Vera Gottliebe Anna Gräfin von Lehndorff-Steinort 
Mówi się, że to dzięki niej powstało 
określenie supermodelka.
Na początku lat 70. Veruschka decyduje się odejść
Partner kampanii – mobile article

Partner kampanii – mobile article

Veruschka

 

Kanon piękna lat 60. wymagał od modelek, 

aby przede wszystkim były charakterystyczne. 

 

Wyrazistej urody odmówić nie można żadnej z top

twarzy dekady, a już na pewno nie wielkiej trójce, czyli

 androgynicznej Twiggy, urzekającej uśmiechem z diastemą 

Lauren Hutton i ekscentrycznie tytułującej się Veruschce

 

 

Ta ostatnia zaprowadziła swoistą rewolucję – poprzednie epoki nie promowały wysokich modelek, a ona zrobiła zawrotną karierę mimo 185 cm wzrostu, które mogłyby okazać się zbyt imponującym wynikiem nawet jak na dzisiejsze wymogi świata mody. Ale dla Veruschki, jej długich nóg i wielkich błękitnych oczu, nie było rzeczy niemożliwych!

 

Veruschka

 

Muza artystów, egzotyczna piękność

 

 

Vera Gottliebe Anna Gräfin von Lehndorff-Steinort 

urodziła się w niemieckiej arystokratycznej rodzinie.

 

Już jako młoda dziewczyna wiedziała, że aby zostać

gwiazdą, powinna opuścić ojczyznę i skierować 

swoje kroki w stronę modniejszych adresów. 

 

 

Najpierw rusza do Florencji, gdzie studiuje przez chwilę wzornictwo przemysłowe, by w końcu spełnić swoje największe marzenie: udać się za ocean. Niestety, w Nowym Jorku debiutuje bez większych sukcesów, nie udaje jej się nawiązać wielu kontraktów i żadnego z nich nie utrzymuje na dłużej. Po początkowych niepowodzeniach postanawia znaleźć nowy pomysł na swój wizerunek.

 

Veruschka

 

Młodziutka Vera zmienia się radykalnie: przyjmuje

egzotycznie brzmiący pseudonim, eksperymentuje

ze stylem ubierania i próbuje sprawiać wrażenie

pewnej siebie artystki z odległego kraju.

 

 

Dzięki temu zostaje zauważona, a charakterystyczny wygląd pozwala jej w końcu zabłysnąć i trwale ugruntować pozycję w branży. Szalona era lat 60. to punkt kulminacyjny jej kariery: jest wówczas jedną z najlepiej zarabiających modelek, rozchwytywaną przez najznakomitszych fotografów z Helmutem Newtonem na czele, regularnie pozującą na okładkach VOGUE’a.

 

 

Równocześnie bryluje wśród artystycznej śmietanki

jest muzą Salvadora DaliAndy’ego Warhola, wreszcie

realizuje aktorskie ambicje i występuje w kilku filmach

(m.in. w Powiększeniu, gdzie zagrała samą siebie).

 

Veruschka

 

Pierwsza supermodelka

 

Najpierw uwierzyła w nią redaktor naczelna

VOGUE US, Diana Vreeland,  która wypatrzyła

25-letnią Veruschkę w 1964 roku. 

 

 

Wiotka, smukła blondynka o chłopięcych kształtach i ogromnych oczach kontrastujących z drobną twarzą musiała przyciąqać spojrzenia. Jej uroda miała wiele ze słodkiej baby doll, ale równocześnie ekscytowała czymś osobliwym i egzotycznym, czymś, co sprawiało, że przykuwała uwagę i nie pozwalała o sobie zapomnieć. 

 

 

Ponad miarę jednak hipnotyzowała jej 

śmiałość i barwna osobowość

 

Tym Veruschka zjednała sobie fotografów i projektantów

mody, stając się ikoną i symbolem ówczesnego piękna.

 

Mówi się, że to dzięki niej powstało 

określenie supermodelka.

 

Veruschka

 

Malarka, fotografka, aktorka

 

 

Na początku lat 70. Veruschka decyduje się odejść

z przemysłu modowego. Stwierdza, iż nie pasuje już

do nowych standardów, a jej czas się skończył. 

 

 

Od teraz oddaje się sztuce i pracy twórczej, projektuje instalacje, a także maluje swoje ciało, tratując je jak narzędzie ekspresji artystycznej. Odpowiada jej także atmosfera panująca w środowisku nowojorskiej bohemy, gdzie obracała się już wcześniej i jeszcze jako modelka nawiązała wiele bliskich znajomości. 

 

Veruschka

 

Na wybiegi Veruschka wraca niespodziewanie

w latach 90. u Chanel, później bierze udział

w projekcie fotograficznym Karla Lagerfelda.

 

 

W kolejnej dekadzie upomina się o nią Michael Kors, który sygnuje  jej imieniem kolekcję ubrań dla  domu mody Celiné (Veruschka Voyage) w 2002 roku.  Niedługo potem jej twarz można znowu oglądać  na ekranie, tym razem w 21. części przygód Jamesa Bonda, Casino Royale. Dzisiaj Veruschka ma 83 lata i z godnością akceptuje to, jak zmienia się z upływem czasu, prezentując zupełnie naturalny wygląd, bez botoksu i ingerencji chirurgicznych. 

 

 

 

„ ”

 

 

Nie ma znaczenia, że byłam pięknością, absolutnie

to samo dzieje się z każdą kobietą i każdą osobą.

 

Wraz z wiekiem widzisz, jak zmienia się twoje ciało i twarz.

 

– Veruschka

 

Veruschka

Veruschka

Veruschka

Veruschka

Veruschka

Veruschka

Veruschka

Veruschka

 

Polecamy:

 

Linda Evangelista: Historia kultowych cięć

trend alert