Partner kampanii – desktop home
Logotyp serwisu miumag.eu

Tylu „łysych” w jednym miejscu jeszcze nie było. Pitbull chce pobić rekord Guinnessa

Katarzyna Wendzonka | Utworzono: 2026-02-19
Pitbull i rekord Guinnessa: artysta chce wykorzystać swój znak rozpoznawczy, aby przejść do historii.

Spis treści


Pitbull chce pobić rekord Guinnessa. Hyde Park zamieni się w morze łysych czepków
Skąd ten pomysł? Fani zaczęli pierwsi
Jak wziąć udział w próbie pobicia rekordu Guinnessa podczas koncertu Pitbulla?
Pitbull: „Przeżyjecie najlepszy czas w swoim życiu”

Jeśli 10 lipca wybierasz się do Hyde Parku, lepiej przygotuj nie tylko bilet, ale i… łysy czepek. Dlaczego? Pitbull chce pobić rekord Guinnessa, dlatego ten wieczór przejdzie do historii. Artysta ogłosił, że podczas swojego londyńskiego koncertu spróbuje ustanowić rekord w kategorii największego zgromadzenia osób w łysych czepkach. Tysiące fanów stylizowanych na Mr. Worldwide, jedna scena i jedno hasło: robimy to na serio. Dale!

Partner kampanii – mobile article

 

W tym artykule przeczytasz:

  • jak Pitbull chce trafić do księgi rekordów Guinnessa,
  • skąd wziął się pomysł na „łysą” akcję,
  • jakie są zasady udziału w oficjalnym pobiciu rekordu Guinnessa, 
  • co artysta powiedział o akcji.

 

Przeczytaj też: Bad Bunny – partnerka. Z kim umawia się artysta w 2026 roku i co wiadomo na pewno?

 

Pitbull chce pobić rekord Guinnessa. Hyde Park zamieni się w morze łysych czepków

 

Podczas koncertu w ramach BST Hyde Park 10 lipca Pitbull podejmie oficjalną próbę ustanowienia rekordu Guinnessa w kategorii największego zgromadzenia ludzi w łysych czepkach. Obecnie w bazie Guinness World Records nie ma rekordzisty w tej kategorii, więc poprzeczka jest symbolicznie czysta. Wystarczy frekwencja, czepki i dobra energia.

Organizatorzy potwierdzili, że będzie to oficjalna próba rekordu. Szczegółowe wytyczne mają zostać ogłoszone bliżej daty wydarzenia, ale już teraz wiadomo jedno: łysa głowa musi być dobrze przygotowana.

 

Plakat zapowiadający oficjalną próbę pobicia rekordu Guinnessa podczas koncertu Pitbulla w BST Hyde Park w Londynie. Grafika informuje o kategorii „największe zgromadzenie osób w łysych czepkach”, do której artysta chce przejść do historii.

fot. Instagram @bsthydepark

 

Skąd ten pomysł? Fani zaczęli pierwsi

 

Akcja nie wzięła się znikąd. Od miesięcy na koncertach Pitbulla widać fanów przebranych za Mr. Worldwide: łysy czepek, okulary aviatory, dopasowana marynarka. To internet podchwycił klimat, a BBC Radio 1 Breakfast z Gregiem Jamesem zasugerowało, że skoro i tak wszyscy wyglądają jak Pitbull, warto spróbować zamienić to w rekord świata.

Pomysł szybko nabrał tempa i teraz ma oficjalną oprawę Guinnessa. Hyde Park może więc zobaczyć jedną z najbardziej absurdalnych, a jednocześnie najbardziej konsekwentnych akcji fanowskich tego lata.

 

Grupa fanek w łysych czepkach i okularach przeciwsłonecznych bawi się pod sceną podczas koncertu Pitbulla. Stylizacje nawiązują do wizerunku artysty, który w Londynie planuje pobić rekord Guinnessa w największym zgromadzeniu osób w łysych czapkach.

fot. Instagram @pitbull

 

Jak wziąć udział w próbie pobicia rekordu Guinnessa podczas koncertu Pitbulla?

 

Zasady są proste. Uczestnicy muszą mieć na sobie łysy czepek solidnie przymocowany do głowy, z włosami schowanymi z przodu i na czubku. Włosy mogą za to wystawać z tyłu. Liczy się efekt wizualny i jednolitość. Organizatorzy podkreślają, że dokładne instrukcje i formalne wymogi pojawią się przed koncertem. Innymi słowy: jeśli planujesz już outfit na 10 lipca, łysy czepek to must-have. Dzięki niemu zapiszesz się w historii.

 

Pitbull występuje na scenie w charakterystycznych okularach i z ogoloną głową, śpiewając do tłumu fanów. To właśnie podczas takiego koncertu w Hyde Parku artysta podejmie oficjalną próbę ustanowienia rekordu Guinnessa z udziałem tysięcy osób w łysych czepkach.

fot. Instagram @pitbull

 

Pitbull: „Przeżyjecie najlepszy czas w swoim życiu”

 

Artysta nie kryje ekscytacji. W oficjalnym komunikacie powiedział:

„Księga Rekordów Guinnessa… Pozwólcie, że powiem wam, co czuję wobec wszystkich tych łysoli, którzy będą dawać czadu 10 lipca w londyńskim Hyde Parku. Chcę tylko, żebyście wiedzieli, że za każdym razem, kiedy zakładacie ten łysy czepek, wiecie, że zaraz będziecie przeżywać najlepszy czas w swoim życiu. Doceniam tę miłość, doceniam to zaangażowanie, doceniam to wsparcie i przede wszystkim chcę po prostu powiedzieć: dziękuję. Dale!”

Trudno o zaproszenie bardziej w jego stylu. Jeśli podczas koncertu Pitbulla uda się pobić rekord Guinnessa – Hyde Park zobaczy tysiące miniaturowych Mr. Worldwide w jednym miejscu. A jeśli nie? I tak będzie to jedno z tych wydarzeń, o których mówi się długo po ostatnim „Dale!”.

 

Polecamy: Przeżyj noc w sypialni Cathy z „Wichrowych Wzgórz”. Darmowa oferta z wieloma atrakcjami

 

Zdjęcie główne: Instagram @pitbull

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u. Zawodowo związana między innymi z MIUMAG, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.

viral

Zapachy na 2026 rok – co będzie modne i dlaczego te trendy zostaną z nami na dłużej?

trend alert