Logotyp serwisu miumag.eu

Królowe VOGUE’a z całego świata: W cieniu Anny Wintour?

Redakcja | Utworzono: 2014-11-07

Instagram.com/voguerussia​

Myślisz VOGUE, przed oczami masz Annę Wintour, Francę Sozzani, Emmanuelle Alt… A przecież na legendę biblii mody pracuje o wiele większe grono zdolnych redaktorek, które z powodzeniem rządzą na kolejnych modowych terytoriach, często oddalonych od siebie o tysiące kilometrów. Większość z nich pozostaje w cieniu wielkich imperatorek, ale nasza ciekawość nie pozwala poprzestać na słynnej naczelnej amerykańskiej edycji.

 

Chcemy poznać kobiety, które należą do wielkiej armii VOGUE’a, reprezentując inne części świata, odmienne kultury i różne style. Łączy je realizacja wizji wydawnictwa Condé Nast i tytuł Editor-in-chief na wizytówce. Victoria Davydova, Seda Domaniç, Mitsuko Watanabe, Edwina McCann, Daniela Falcão – te nazwiska naprawdę wypada znać! 

Instagram.com/voguerussia​

Kierunek: Europa

 

Victoria Davydova, redaktor naczelna VOGUE Russia, jest zwyciężczynią nie tylko z imienia. W Rosji uznaje się ją za prawdziwą carycę biznesu, wszak wszystko, czego dotknie, zamienia się w złoto. Jej bogata kariera rozpoczęła się w 1998 roku, gdy jako beauty editor przyczyniła się do powstania rodzimej odsłony VOGUE’a. Szybko awansowała na stanowisko szefowej urodowego działu, a w 2004, już jako Editor-in-chief Glamour Russia, triumfowała z półrocznym nakładem 800 000 egzemplarzy.

 

Cztery lata później Victoria zdała kolejny egzamin: założyła rosyjską edycję magazynu Tatler, która zyskała prestiż i rzeszę fanów, co zostało pilnie odnotowane przez szefostwo Condé Nast. Ostatecznie w 2010 roku ambitna redaktorka wspięła się na sam szczyt moskiewskiego świata mody i objęła to najważniejsze stanowisko, które piastuje do dzisiaj. W czym tkwi jej fenomen? Jest szalenie charyzmatyczna postacią, która potrafi zmobilizować drużynę do działania, zna potrzeby swoich czytelników, błyskawicznie wychwytuje trendy w modzie i dziennikarstwie. Profesjonalizm, talent i doświadczenie – oto jej znaki rozpoznawcze!

Instagram.com/vogueturkiye

Kierunek: Bliski Wschód

 

VOGUE Turkey nie chce być kopią magazynu Anny Wintour. Redaktor naczelna, Seda Domaniç, stawia na oryginalność na najwyższym poziomie. Bezgranicznie zakochana w Stambule wspiera krajowe talenty, z uśmiechem na twarzy spogląda na rozwój tureckiej sceny modowej oraz, jak sama podkreśla, uwielbia ludzi – ich zapał i energię do działania. Każdy miesiąc oznacza dla niej nowy start i świeże projekty.

 

Seda w roli szefowej pracuje od 2009 roku, ale czy był to planowany ruch? Otóż nie. Zanim trafiła do branży, tworzyła materiały dla CNN w Waszyngtonie i Stambule. Podczas współpracy z tureckim imperium Doğuş Media Group, zyskała sympatię Condé Nast i propozycję nie do odrzucenia. 

 

Instagram.com/voguejapan

Kierunek: Azja

 

Mitsuko Watanabe na starcie została rzucona na głęboką wodę. Stery VOGUE Japan przejęła w 2008 roku, na samym początku światowego kryzysu finansowego. To były trudne czasy, ale dzięki temu udowodniła swoją wartość i została okrzyknięta jedną z kluczowych postaci miliardowego przemysłu zwanego modą. Pod jej kierownictwem japoński tytuł stał się multimedialną marką z mobilnymi aplikacjami i powiadomieniami SMS.

 

Mitsuko swój sukces zawdzięcza w dużej mierze doświadczeniu. Karierę rozpoczynała w magazynach Figaro Japan i Elle Japan, przed objęciem stanowiska redaktor naczelnej przez cztery lata pracowała jako fashion director, a przez kolejne trzy jako fashion editor. Jest jedną z nielicznych redaktorek Condé Nast, które podpisały inicjatywę zdrowia, mającą na celu stworzenie bezpiecznych standardów związanych z wagą i wyglądem modelek.

Instagram.com/vogueaustralia

Kierunek: Australia

 

Na Antypodach swoją odważną wizję propaguje Australijka z 20-letnim stażem, Edwina McCann. Startowała z pozycji asystentki w piśmie Ruperta Murdocha, kolejne szlify zdobywała w magazynach The AustralianGrazia, by następnie stanąć na czele Harper’s Bazaar Australia. Gdy zastępowała Kirstie Clements, poprzednią królową australijskiego VOGUE’a, miała jasno wyznaczony cel – zbudować cyfrowe imperium.

 

Zdaniem Edwiny Internet jest przyszłością, Facebook przyjacielem. Czy to prawda? Liczby nie mogą kłamać, a ponad milion fanów VOGUE Australia na słynnym portalu społecznościowym robi wrażenie. Kolejną misją, którą Edwina postanowiła wcielić w życie magazynu, jest promocja zdrowego trybu życia. To ona powiedziała stanowcze STOP wychudzonym modelkom i nie lansuje na kartach sesji dziewczyn z niebezpiecznie obniżonym BMI. 

Istagram.com/danielafalcao1

Kierunek: Ameryka Południowa

 

Danielę Falcão, Editor-in-Chief brazylijskiego VOGUE’a, w skrócie można opisać jako prawdziwą wielbicielkę Brazylii. Swoją ojczyznę promuje na każdym kroku, zaczynając od wodospadów Iguazú, a kończąc na rodzimych top modelkach. Trudno się jej dziwić, skoro z jej kraju pochodzą takie piękności jak Gisele Bündchen, Adriana Lima, Alessandra Ambrosio czy Isabeli Fontana.

 

Pierwsze dziennikarskie kroki stawiała w lokalnej gazecie, zajmując się tematyką polityczną. Przełomem był roczny wyjazd do Nowego Jorku w ramach projektu dla młodych talentów, skąd wróciła prosto do São Paulo, by współpracować z popularną gazetą Jornal do Brasil. W 2003 roku, przed dołączeniem do ekipy VOGUE’a, związała się z lifestylowymi magazynami TPMTRIP. Siedem lat później nadzorowała projekt Condé Nast i latynoamerykańskiej grupy medialnej, co skończyło się zmianą zarządu pisma. Obsadzenie jej w roli naczelnej było dobrą decyzją –  dzięki współpracy z Mario Testino czy Garance Doré przywróciła rozgłos brazylijskiemu tytułowi, który w każdym numerze zachwyca bogatą feerią wzorów i kolorów. 

viral

AI jako twój nowy przyjaciel? Poznaj kontrowersyjny naszyjnik, który słucha i wspiera

trend alert