Logotyp serwisu miumag.eu

#First #Time: Kwestionariusz modelki / ZUZA BUTRYN

Redakcja | Utworzono: 2014-11-04

D’VISION

MIUMAG na tropie najlepszych polskich modelek! Odkrywamy ich modne sekrety, wspominamy branżowe początki, kluczowe momenty i wielkie przełomy: od pierwszych testów do pierwszych wielkich kampanii…

 

Tym razem na nasze pytania odpowiada Zuza Butryn – modelka D’VISION oraz finalistka tegorocznej edycji konkursu Miss Polonia, która dzięki połączeniu klasycznych rysów z posągową sylwetką zachwyca wyjątkowo kobiecą urodą. W branży pracuje od 2003 roku, jako nastolatka podpisała kontrakty z paryskim i nowojorskim oddziałem Next, a dzisiaj realizuje głównie zlecenia direct booking z Europy. Jej twarz pojawiła się na kartach większości polskich magazynów modowych oraz w kampaniach takich marek jak Wittchen, Reserved czy Elixa. Koniecznie ją zapamiętajcie – być może już niebawem będzie nosiła koronę najpiękniejszej Polki!

D’VISION

PIERWSZE WSPOMNIENIE (z dzieciństwa): Mam około sześciu lat, jestem z rodzicami w szkockiej restauracji w Krakowie i pierwszy raz patrzę na mężczyzn w spódnicach.

 

PIERWSZA MYŚL (o zostaniu modelką): Marzyłam o tym odkąd pamiętam!

 

PIERWSZE ZDJĘCIA (testowe): Z Adamem Wlazłym w 2004 roku.

 

PIERWSZA PODRÓŻ (na drugi koniec świata): Pierwsza daleka podróż to wyjazd z magazynem Glamour na sesję zdjęciową do Kenii. Dobrze pamiętam przelot z Nairobi do rezerwatu Samburu – leciałam awionetką, miałam cztery międzylądowania na lotniskach z trawą zamiast pasów startowych.

 

PIERWSZY WYBIEG (polski): Pokaz Gosi Baczyńskiej.

 

PIERWSZY POKAZ (zagraniczny): W Paryżu.

 

PIERWSZA ZNAJOMOŚĆ (z branży): Z osobami, które z powodzeniem wprowadziły mnie w świat mody – z moimi agentami Martą i Marcinem Gajewskimi, właścicielką agencji D’VISION Lucyną Szymańską oraz makijażystą Tomkiem Kocewiakiem, który wspierał mnie dawką pozytywnej energii podczas każdej wspólnej pracy.

 

PIERWSZA MIŁOŚĆ (nieszczęśliwa czy romantyczna): Szczęśliwie trwa do dziś!

 

PIERWSZA PIOSENKA (w podróży): Podczas kontraktu w Nowym Jorku bardzo tęskniłam za domem i na pocieszenie nałogowo słuchałam piosenki Hey ya! zespołu Outcast.

 

PIERWSZA IKONA (inspiracja): Alexa Chung – jej styl trafia w mój gust.

 

PIERWSZA PRZYJAŹŃ (w pracy): Z koleżanką, która zaczynała swoją przygodę z modelingiem w tym samym czasie co ja.

 

PIERWSZY KOSMETYK (po wstaniu z łóżka): Płyn micelarny Bioderma, dla mnie to kosmetyk idealny!

 

PIERWSZA PRZEKĄSKA (na backstage’u): Oficjalnie: Jogurt i ciastko owsiane. A szczerze? Czekolada!!! 

 

PIERWSZE SZPILKI (jaka historia, jaka wysokość): Pierwsze były szpilki mojej mamy, które jako mała dziewczynka uwielbiałam przymierzać. Moje własne kupiłam w wieku czternastu lat i nosiłam wyłącznie podczas castingów, bo były bardzo wysokie.

 

PIERWSZA TOREBKA (jakie logo): No-name, kupiona w second-handzie w Londynie. Pamiętam, że po powrocie do Polski wzbudzała podziw stylistów, których spotykałam na sesjach zdjęciowych.

viral

AI jako twój nowy przyjaciel? Poznaj kontrowersyjny naszyjnik, który słucha i wspiera

trend alert