Logotyp serwisu miumag.eu

10 powodów, dla których kochamy Zuzę Bijoch #miumag #love

Redakcja | Utworzono: 2014-11-25

Instagram @bijochzuzanna

MIUMAG uwielbia polskie modelki! Za co najbardziej? Lista powodów jest długa, bo każda ze słynnych piękności zachwyca nas minimum na dziesięć różnych sposobów. Dzisiaj czas na Zuzę Bijoch – piękną i skromną gwiazdę D’VISION, która z zawrotnymi sukcesami pracuje w branży od siedmiu lat i wciąż pozostaje sobą – przemiłą dziewczyną z Katowic, marzącą o karierze na Wall Street.

 

No. 1 Za piękne oczy

 

Są hipnotyzujące i magiczne za sprawą niewiarygodnie błękitnego odcienia, który kontrastuje z burzą ciemnych włosów i gęstymi, mocno zarysowanymi brwiami. Właśnie to spojrzenie rzuciło na kolana cały team D’VISION, gdy 13-letnia Zuza po raz pierwszy przestąpiła próg agencji. Później te same ogromne oczy zauroczyły kolejno najlepszych projektantów, fotografów i redaktorów mody!

 

No. 2 Za staż u Toma Forda

 

Zuza w ubiegłym roku zdała maturę, wynajęła mieszkanie w Nowym Jorku i zaczęła w pełni dorosłe życie. Od razu przeszła też do realizacji kolejnych celów, czyli spełnienia marzenia o pracy na giełdzie. Jak zacząć w wielkim stylu? Najlepiej stażem w imperium Toma Forda, w biurze przy prestiżowym Upper East Side, w pobliżu 57 ulicy i Madison. Praktyki trwały cały sierpień 2013 i od razu jej zapowiedziano, że gdyby w tym czasie wypadła jakaś sesja, będzie musiała zrezygnować. Praca na pełnych obrotach od 9 a.m. do 6 p.m., analiza przepastnych teczek wypełnionych cyferkami i godziny spędzone nad Excelem stanowią wspaniały wpis do CV przyszłej maklerki giełdowej!

Instagram @bijochzuzanna

No. 3 Za przyjaźń z Maddie Kulicką

 

Są w świecie mody takie duety przyjaciółek, które królują nie tylko za kulisami pokazów i sesji, ale także po zejściu z wybiegu, gdy zgasną światła reflektorów i błyski fleszy. To, że trwałe, niepowierzchowne znajomości w tej branży się zdarzają, udowadniają od kilku lat Zuza Bijoch i Maddie Kulicka. Siłę ich urody doceniła ostatnio polska marka SIMPLE, która w poprzednim sezonie wybrała na twarz kolekcji Zuzę, a w tym zaangażowała do kampanii Maddie.

 

No. 4 Za prestiżowe kampanie

 

Tak naprawdę trudno jednym tchem wymienić wszystkie domy mody, które w swoim 20-letnim życiu zdążyła reklamować Zuza Bijoch. My przypominamy te najważniejsze, podkreślając, że lista kampanii na jej koncie jest o wiele, wiele dłuższa. I tak, tylko w ostatnich sezonach można było ją oglądać pod szyldami takich marek jak Alberta Ferretti, Alexander McQueen, Dolce & Gabbana, Valentino, Trussardi, Tory Burch, Tom Ford czy YSL Beauty.

Instagram @bijochzuzanna

No. 5 Za sesje z Marcinem Tyszką

 

Zuza Bijoch regularnie powraca przed obiektyw polskiego fotografa, z którym tylko w tym roku przygotowała dwie okładkowe sesje – dla czerwcowegoVOGUE Thailand i kwietniowego Harper’s Bazaar España. Bardzo często pracę tego duetu wspiera warszawski dream team w składzie stylistka Agnieszka Ścibior, wizażystka Marianna Yurkiewicz oraz stylista fryzur Kacper Rączkowski.

 

No. 6 Za ambitne marzenia

 

Zuza często podkreśla, że moda jest dla niej swego rodzaju przystankiem. Choć jej uroda i talent do pozowania wzbudzają powszechny zachwyt, ona nie wiąże swojej przyszłości wyłącznie z fashion biznesem. Studia w Nowym Jorku, nauka języków obcych, podróże do najdalszych zakątków świata i praca maklera giełdowego –  planów ma mnóstwo, podobnie jak zleceń, od których pęka w szwach codzienny grafik topowej modelki. Na szczęście jej drugie imię to świetna organizacja, więc komu ma się udać to wszystko połączyć, jak nie jej?

Instagram @bijochzuzanna

No. 7 Za nagrodę Cosmpolitan

 

29 listopada Zuza gościła na uroczystej gali Cosmopolitan China Beauty Awards 2014 w Szanghaju, gdzie odebrała statuetkę Forever Young Icon. Na czerwonym dywanie wystąpiła w powłóczystej sukni Etro, która etnicznym deseniem podkreśliła jej wyjątkową urodę i wyrafinowany styl.

 

No. 8 Za futra i ramoneski

 

Skórzana kurtka idealna 365 dni w roku i 24 h na dobę, futrzane płaszcze wymarzone na nowojorskie śnieżyce i paryskie mrozy. Bez tych dwóch elementów styl Zuzy nie byłby taki sam – okrycia wierzchnie dodają minimalistycznej garderobie (utrzymanej w odcieniach czerni i szarości) nonszalanckiego rozmachu i wielkomiejskiego szyku, a sposobem wykończenia i jakością materiałów świadczą o dbałości o detal

Instagram @bijochzuzanna

No. 9 Za śliczną siostrę 

 

Starsza o dwa lata siostra Zuzy, Julia Bijoch, także pracuje jako modelka pod skrzydłami agencji D’VISION, ale realizuje raczej tylko specjalne zlecenia, bo większość jej czasu pochłania nauka na Uniwersytecie Medycznym, gdzie studiuje stomatologię. Dziewczyny wspólnie zaczynały karierę jako młodziutkie nastolatki (w konkursie organizowanym przez BRAVO Girl!), razem świętowały pierwsze sukcesy i wspierały się podczas zagranicznych kontraktów. Rywalizacja? Nie ma mowy – w siostrach piękno i siła! 

 

No. 10 Za metamorfozy

 

Co sprawia, że na szczyt są w stanie dotrzeć tylko niektóre z pięknych dziewczyn? Na pewnym etapie, gdy konkurencja zostaje zawężona wyłącznie do najlepszych z najlepszych dysponujących najdłuższymi nogami i najpiękniejszymi twarzami, uroda przestaje mieć znaczenia, a zaczyna liczyć się osobowość i umiejętność wchodzenia w role. Zuza potrafi zagrać przed obiektywem chyba wszystko, co nie raz udowodniła w sesjach dla kluczowych tytułów. Jak ona to robi, że do twarzy jej nawet w gładko zaczesanych, różowych włosach?

Instagram @bijochzuzanna

Poznaj również 10 powodów, dla których kochamy…

 

Olę Rudnicką >>>

 

Maję Salamon >>> 

 

Monikę Jagaciak >>>

 

Martę Dyks >>>

viral

Zapachy na 2026 rok – co będzie modne i dlaczego te trendy zostaną z nami na dłużej?

trend alert