
Choć lato to bez wątpienia czas sandałek i klapek na kaczuszce w stylu Carrie Bradshaw, długie letnie spacery oraz podróże aż proszą się o buty na płaskiej podeszwie. Nie trzeba jednak rezygnować z podążania za trendami na rzecz wygody. Zarówno wybiegowe, jak i social mediowe tendencje mają w zanadrzu kilka propozycji dla tych, którzy komfort noszenia cenią sobie równie mocno, co wygląd i estetykę. Modne buty na płaskiej podeszwie na lato 2025: oto pięć bezbłędnych propozycji.
Jeśli szukacie najmodniejszych butów na płaskiej podeszwie ostatnich miesięcy, wasz wybór bez wątpienia powinien paść na baleriny Speedcat od marki Puma. Niebywale popularne w mediach społecznościowych buty niemieckiej marki, będące spotkaniem na skraju balerin i sneakersów, doczekały się nawet własnej nazwy: sneakeriny. Rosnące zainteresowanie modelem potwierdził opublikowany pod koniec kwietnia raport LYST Index, który uplasował buty na trzecim miejscu najgorętszych produktów pierwszego kwartału 2025 roku.
Biorące delikatność i kształt z klasycznych balerin oraz wygodę i amortyzację klasycznych sneakersów, buty Puma bez wątpienia wydają się idealnym rozwiązaniem na lato dla tych, którzy komfort noszenia cenią sobie równie mocno, co design oraz przepadają za dominującą obecnie na wybiegach estetyką sporty chic, łączącą eleganckie i sportowe elementy garderoby.

Instagram @weekend_room
Jeszcze kilka lat temu za szczyt stylu i dobrego gustu uważano loafersy na grubej, masywnej podeszwie. Te nie tak dawno zostały wymienione na subtelniejsze, delikatniejsze i bez wątpienia ponadczasowe penny shoes, czyli mokasyny na płaskiej podeszwie, jednak i te dziś mają konkurencję. Na modowym horyzoncie coraz częściej pojawiają się bowiem buty niczym prosto na jacht, czyli boat shoes.
Projektowany z myślą, jak sama nazwa wskazuje, żeglowaniu model pojawił się w wiosenno-letnich kolekcjach takich domów mody jak Miu Miu, Jacquemus czy Loewe, a i światowi giganci jak Mango czy Zara zadbali o to, by charakterystyczne, najczęściej zamszowe lub skórzane buty z dekoracyjnym paskiem wokół stopy, znalazły się w ich propozycjach.

Instagram @keziacook
Jeśli Chamena Kamali samodzielnie przywróciła modę na boho, za wielki powrót rzymianek bez wątpienia możemy winić Kim Bekker, czyli dyrektor kreatywną marki Isabel Marant. To bowiem właśnie na wybiegu paryskiego brandu podczas prezentacji kolekcji na sezon wiosna-lato 2025 królowały charakterystyczne sandały. Spośród 51 modelek, aż 19 miało na sobie rzymianki, których liczne paski, zapięcia i wiązania sięgały aż do kolan. Wszystko wskazuje więc na to, że uwielbiane przed laty przez Kate Moss buty wracają do łask.
Świadczy o tym jednak nie tyle jedynie wiosenno-letnia kolekcja Isabel Marant, a propozycje rozmaitych marek na nadchodzące miesiące. Rzymianki znalazły się bowiem również w selekcji Magdy Butrym, & Other Stories, a nawet Zary czy H&M.

fot. Spotlight / Isabel Marant SS25
Choć trudno w to uwierzyć, jeszcze kilka lat temu baleriny uważane były za modowe faux pas. Znienawidzona płaska podeszwa oraz charakterystyczny, opływowy kształt nie cieszyły się zbytnią popularnością aż do 2023 roku, kiedy to na fali nostalgii oraz mody lat 90. i 2000. baleriny powróciły do łask, wspinając się na modowy szczyt trendów z zawrotną prędkością. Pozostający w ścisłej czołówce najmodniejszych butów na płaskiej podeszwie, model ani myśli oddawać swoje miejsce innym także w sezonie wiosna-lato 2025.
Baleriny latem 2025 roku przybierają wiele oblicz. Jedni stawiają na fason wiernie odwzorowujący pointy baletnic, a więc z wyraźnie ściętym, nieco kanciastym i geometrycznym czubkiem. Inni wybierają uroczą kokardkę na czubku buta, a jeszcze inni sięgają po baletki ze, skradzionymi od Mary Jane, paskami na podbiciu stopy. Tę różnorodność, tak jak i w propozycjach popularnych sieciówek, widać było podczas prezentacji kolekcji czołowych domów mody na sezon wiosna-lato 2025. I choć baleriny na wybiegach Miu Miu, Gucci oraz Totême wyglądały skrajnie różnie, jedno jest pewne – tego lata baletki nadal pozostają w grze.

Instagram @keziacook
Pamiętacie zdjęcie wykonane nie tak dawno podczas prezentacji kolekcji marki Chloe? W pierwszym rzędzie zasiadające gościnie miały na stopach jeden i ten sam model butów – czarne skórzane chodaki na drewnianym koturnie podbiły wówczas internet. Nie bez powodu – dziś chodaki są typowane jako jedne z najmodniejszych butów na lato 2025. Tym razem nie chodzi nam jednak o wysokie buty, a ich płaskie odpowiedniki, lansowane tłumnie na wybiegu Miu Miu. Wygodny i bez wątpienia ponadczasowy model to doskonała (wpisująca się w trendy) alternatywa dla wiernych fanów klapek Birkenstock.

fot. Spotlight / Miu Miu SS25
„Sporty Winter Chic” na zimę 2026: na czym polega alpejski trend i jak interpretuje go marka S’portofino?
Najpiękniejszy prezenty APART na Walentynki 2026, które wybieram jako redaktorka mody
Zamszowe mokasyny 2026 – te modele nosimy nawet zimą. Sprawdź, jak to zrobić stylowo
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów