Logotyp serwisu miumag.eu

Nie tylko Zara. Tych 5 marek na jesień ma najlepsze rzeczy na nowy sezon

Katarzyna Wendzonka | Utworzono: 2026-08-21
Idealny trencz, skórzana kurtka na lata czy sweter, który robi całą stylizację? Wiem, gdzie ich szukać.
Nie tylko Zara. Tych 5 marek na jesień ma najlepsze rzeczy na nowy sezon

Spis treści


The Frankie Shop – po trencz, który nie wygląda jak kolejny klasyk
Gestuz – tej jesieni wszystko kręci się wokół skóry
GANNI – po swetry, w których naprawdę chce się przeczekać jesień
TOTEME – minimalizm, który wreszcie robi się ciekawszy
LEBRAND – po dobrze skrojone klasyki z polską metką
Które marki na jesień 2026 warto mieć na oku? Ta piątka wygrywa
Pytania i odpowiedzi

Jesienne zakupy mają to do siebie, że bardzo łatwo skończyć z kolejnym czarnym swetrem i płaszczem łudząco podobnym do tego, który już wisi w szafie. Dlatego tym razem zamiast kolejnej listy trendów przygotowałam coś lepszego. Wybrałam pięć marek na jesień 2026, do których warto zajrzeć po konkretne rzeczy – od idealnego trencza, przez skórzaną kurtkę, aż po dzianiny, które nie potrzebują zbyt wielu dodatków.

Partner kampanii – mobile article

 

W tym artykule przeczytasz:

  • które marki warto obserwować jesienią 2026,
  • gdzie szukać trenczy, skóry i dzianin z charakterem,
  • które jesienne klasyki zostaną w szafie na dłużej,
  • na jakie elementy nowych kolekcji warto zwrócić uwagę.

 

Zainspiruj się: Zapisz je, zanim trafią do wszystkich sieciówek. It-girls już noszą te mikrotrendy na jesień 2026

 

The Frankie Shop – po trencz, który nie wygląda jak kolejny klasyk

 

Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, którą The Frankie Shop robi szczególnie dobrze, byłyby to klasyki o lekko zaburzonych proporcjach. Marka założona przez Gaëlle Drevet wzięła oversize’owe marynarki, szerokie spodnie i płaszcze, a następnie zrobiła z nich podstawę garderoby dziewczyn, które lubią wyglądać nonszalancko, ale nadal bardzo „fashion”.

Jesienią zaczęłabym od trenczy. Zamiast kolejnego bezpiecznego beżu są tu przeskalowane fasony, pikowania, krótsze kroje i modele z efektem zamszu. To nadal trencz, który założysz do jeansów i mokasynów – tylko znacznie ciekawszy.

 

Modelka w długim szarym trenczu z brązowym kołnierzem The Frankie Shop – kolekcja na jesień 2026.

fot. The Frankie Shop

 

Gestuz – tej jesieni wszystko kręci się wokół skóry

 

Jeśli jesienią automatycznie zaczynasz myśleć o skórzanej kurtce, zapamiętaj nazwę Gestuz. Duńska marka od początku miała w sobie więcej rock’n’rolla niż grzecznego skandynawskiego minimalizmu i właśnie teraz ta estetyka działa wyjątkowo dobrze.

Skóra, mocne marynarki, barrel jeans, głębokie brązy, czerwień i oliwka – garderoba Gestuz na chłodniejsze miesiące zdecydowanie nie jest dla minimalistek spod znaku „clean girl”. I dobrze. Wśród wszystkich skórzanych kurtek, które zobaczymy tej jesieni, właśnie tutaj szukałabym tej jednej na kilka kolejnych sezonów.

 

Modelka w czarnej skórzanej kurtce Gestuz, błękitnej koszuli i szerokich brązowych spodniach.

fot. Gestuz

 

GANNI – po swetry, w których naprawdę chce się przeczekać jesień

 

GANNI robi coś, czego jesienią bardzo mi brakuje – przypomina, że ciepłe ubrania nie muszą być nudne. Kolekcję FW26 Ditte Reffstrup zainspirowały surowe zimy w jej rodzinnym Hirtshals, dlatego grube dzianiny, otulające fasony i imitacja shearlingu spotykają się tutaj z koronkami, falbanami i bieliźnianymi detalami

Efekt? Trochę duńskie wybrzeże, trochę garderoba dziewczyny, która nigdy nie założyłaby zwykłego szarego swetra. Do sprzedaży trafiają już również aksamitne mokasyny, wysokie buty i kolejne mocne akcesoria. Jeśli jesienią masz ochotę przede wszystkim bawić się warstwami i fakturami, wiesz, gdzie zaglądać. 

 

Modelka w kolorowym, grubym swetrze GANNI i brązowej spódnicy z falbanami, z ciemnobrązową torebką w dłoni.

fot. GANNI

 

TOTEME – minimalizm, który wreszcie robi się ciekawszy

 

TOTEME mogłoby zbudować całą jesienną garderobę z czerni, skóry i perfekcyjnego płaszcza – i prawdopodobnie nadal chciałybyśmy wszystko. Tyle że w FW26 szwedzka marka wychodzi odrobinę poza swoją strefę komfortu. Czerń przełamuje wiśniową czerwienią, mocniej rzeźbi sylwetkę, a miękką skórę potrafi wykończyć kaszmirem. 

Moją uwagę zwracają zwłaszcza dodatki – nowa Mercer tote oraz T-Lock noszona na dekoracyjnym łańcuchu. Do tego płaszcze, golfy, smukłe czółenka i spektakularny pikowany płaszcz ze skóry. To nadal TOTEME, które znamy, tylko z odrobinę ostrzejszym charakterem

 

Czarna skórzana torebka TOTEME z krótkimi uchwytami i dekoracyjnymi klapami.

fot. TOTEME

 

Polecamy: Miękkie formy i powrót lat 90. Najważniejsze torebki sezonu jesień-zima 2026/27

 

LEBRAND – po dobrze skrojone klasyki z polską metką

 

Na koniec coś z naszego podwórka. LEBRAND Pauliny Pyszkiewicz od lat udowadnia, że klasyk nie musi oznaczać nudy. Właśnie dlatego zamiast szukać tutaj jednego chwilowego mikrotrendu, skupiłabym się na rzeczach, które są specjalnością marki.

Trencze, skórzane kurtki i płaszcze mają wystarczająco klasyczne fasony, żeby nie zestarzeć się po jednym sezonie, ale pojawiają się też burgund, brąz czy charakterystyczny bandana print. Jeśli więc szukasz jesiennej rzeczy, która ma zostać w szafie na dłużej, ale nie wyglądać jak kolejny anonimowy basic, LEBRAND zdecydowanie warto mieć na oku.

 

Modelka w szarym garniturze LEBRAND w jodełkę, z dwurzędową marynarką i szerokimi spodniami.

fot. IG @lebrand_warsaw

 

Które marki na jesień 2026 warto mieć na oku? Ta piątka wygrywa

 

Gdybym miała skrócić tę listę do zakupowej ściągi, wyglądałaby bardzo prosto: trencz – The Frankie Shop, skóra – Gestuz, dzianina – GANNI, minimalistyczna inwestycja – TOTEME, dobrze skrojony klasyk – LEBRAND.

I chyba właśnie takie podejście do jesiennych zakupów podoba mi się najbardziej. Zamiast próbować odtworzyć całą stylizację z wybiegu, warto znaleźć jedną rzecz, która odmieni to, co już mamy w szafie. W końcu najlepsze marki na jesień 2026 wcale nie muszą przekonać nas do wymiany całej garderoby – wystarczy, że sprawią, że znowu będziemy miały ochotę ją nosić.

 

Sprawdź też: Te kurtki nosiły największe ikony lat 90. Jesienią it-girls znów stracą dla nich głowę

 

Pytania i odpowiedzi

Jakie marki na jesień 2026 warto znać?

Wśród marek na jesień 2026 warto zwrócić uwagę na The Frankie Shop, Gestuz, GANNI, TOTEME i polskie LEBRAND. W ich kolekcjach znajdziemy zarówno ponadczasowe klasyki, jak i najważniejsze trendy sezonu.

Co będzie modne jesienią 2026?

Jesienią 2026 modne będą przede wszystkim skórzane kurtki, trencze, grube dzianiny, oversize’owe płaszcze oraz ubrania w odcieniach brązu, burgundu i oliwki.

Gdzie kupić dobre ubrania na jesień 2026?

Jesiennej garderoby warto szukać nie tylko w popularnych sieciówkach. The Frankie Shop słynie z trenczy i oversize’owych fasonów, Gestuz ze skóry, GANNI z dzianin, a TOTEME i LEBRAND z jakościowych klasyków.

Jakie ubrania warto kupić na jesień 2026?

Na jesień 2026 warto zainwestować w dobry trencz lub płaszcz, skórzaną kurtkę oraz jakościowy sweter. To elementy, które łatwo łączyć z rzeczami już znajdującymi się w garderobie.

 

Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z ponad 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u. Zawodowo związana między innymi z MIUMAG, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.

trend alert