
Marynarka to niekwestionowany pewniak w szafie każdej minimalistki, miłośniczki elegancji i dobrego stylu oraz tych, które przepadają za ideą szafy kapsułowej. Ponadczasowy element garderoby to bowiem istna kanwa, pozwalająca stworzyć stylizację na niemalże każdą okazję: od tej biurowej, przez casualową, aż po imprezową czy też wieczorową z klasą. Po jakie fasony sięgamy w nadchodzącym sezonie? Marynarki na jesień 2025: oto 5 najpopularniejszych modeli z wybiegów czołowych marek.
Przełom XIX i XX wieku na mapie historii damskiej mody to moment, w którym to kobiety zaczęły adaptować elementy męskiej garderoby (marynarki, garnitury) jako symbol emancypacji. W latach 20. to Coco Chanel wprowadziła do swojej kolekcji proste, luźniejsze żakiety inspirowane strojem męskim. Opływowe, nieco za duże marynarki, niczym skradzione z szafy partnera, na stałe zapisały się w damskiej modzie jednak dopiero w latach 80., stając się ikoną kobiecej siły w świecie pracy. Szerokie ramiona, opływowy kształt, mocne poduszki i wydłużona linia podkreślały autorytet i bez wątpienia dodawały pewności siebie w zdominowanym przez mężczyzn świecie korporacji.
Sto lat od pierwszych damskich marynarek, model w stylu oversize nadal cieszy się niezachwianą popularnością. Dziś nie tylko w modzie biurowej, ale i (a może nawet częściej) ulicznej – stał się niekwestionowanym elementem szafy kapsułowej. Nic więc dziwnego, że nieustannie gości na wybiegach czołowych marek. W sezonie jesień-zima 2025 marynarka oversize pojawiła się wśród propozycji takich marek jak Acne Studio, Miu Miu, Versace czy Ralph Lauren. Nie ma więc wątpliwości, że opływowy fason nie ma sobie równych.

fot. Forum
Wywodząca się z brytyjskich wysp, w latach 60. i 70. stanowiła symbol buntu i obowiązkowy element garderoby w kulturze punkowej, w czasie, gdy w kolejnych dwóch dekadach, symbolizowała elegancję biurową. Marynarka w kratę, bo to o niej mowa, na przestrzeni lat przybierała różnego znaczenia oraz wyglądu. Od biznesowej kratki typu glencheck, przez tartan (czyli charakterystyczny szkocki wzór), aż po vichy, czyli print przypominający koc piknikowy.
W sezonie jesień-zima 2025 krata na londyńskich, nowojorskich czy paryskich wybiegach przybrała kształt nazywany profesjonalnie windowpane. Duże, wyraźne kwadraty zagościły między innymi w kolekcji Acne Studio (z wyraźnie podkreślonymi ramionami i wspomnianym już fasonem oversize), słynącej z buntowniczej estetyki Vivienne Westwood (w czarno-żółtym wydaniu preppy) oraz Valentino.

fot. Forum
Gdy w czasie zeszłorocznego zimowego tygodnia mody Chemena Kamali debiutowała jako dyrektor kreatywna Chloe, chyba nikt nie spodziewał się, że pierwsza kolekcja niemieckiej projektantki wywoła takie zamieszanie w świecie mody. A jednak. Zapoczątkowana na nowo przez 44-latkę moda na estetykę boho i klimat lat 80. utrzymuje się na radarze czołowych domów mody już od trzech sezonów.
Obok nadal mających się dobrze falban, prześwitów, koronek oraz wielkich okularów przeciwsłonecznych i jeszcze większych klamer pasków, swój prym wciąż wiedzie zamsz. W sezonie jesień-zima nowy materiałowy ulubieniec projektantów przybrał kształt marynarek. Te pojawiły się w kolekcjach takich marek jak Ralph Lauren, Miu Miu, Bottega Veneta czy Isabel Marant. Jeśli więc ulegliście trendowi w czasie zeszłorocznej jesieni, możecie mieć pewność, że wasza zamszowa marynarka nadal jest à la mode.

Instagram @catwalkmodelsss
Choć jeszcze niedawno świat mody żył hasłem quiet luxury, zachwycając się prostotą i minimalizmem takich marek jak The Row czy Phoebe Philo, prezentacje kolekcji na sezon wiosna-lato 2025 jasno dały nam do zrozumienia, że era less is more odchodzi do lamusa. Na wybiegach takich marek jak Versace, Prada, Dolce & Gabbana oraz Moschino pojawił się przepych – zabawa kolorami, liczba krzykliwych wzorów i mnogość dodatków wyraźne pokazały, że trendy obierają kurs maksymalizmu i nie oglądają się za siebie.
Nic więc dziwnego, że w sezonie jesień-zima 2025 sprawy mają się podobnie. Przykład? Kolorowe marynarki w kolekcjach takich marek jak Alexandre Herchcovitch, Ralph Lauren czy Gabriela Hearst. Subtelna zieleń, intensywny kobalt, zmysłowy fiolet czy dziewczęcy róż to tylko kilka z wielu opcji zabawą elementem garderoby, który na co dzień kojarzy się z elegancją i powagą. To strzał w dziesiątkę dla modowych maksymalistek.

fot. Forum
Niekwestionowany symbol mody kobiecej XX wieku. Uwielbiała ją Jackie Kennedy, wylansowała ją Coco Chanel, a potem, w kolekcji „New Look” także i Dior. Garsonka, bo to o niej mowa, to swoista damska odpowiedź na męską marynarkę. Kobieca, niezwykle elegancka i bardzo szykowna – choć swoje lata świetności datuje na lata 40. oraz 60. minionego stulecia, dziś znów uważana jest za doskonały zamiennik męskiego kroju.
O tym, że garsonkę doskonale wpleść można we współczesne stylizacje, regularnie udowadnia Chanel, nieustannie prezentując ją w swoich kolekcjach. W sezonie jesień-zima 2025 model z charakterystycznymi, złotymi guzikami pojawił się w czarnobiałym oraz pasteloworóżowym wydaniu.

fot. Forum
Możesz nosić jeansy na ciepłe dni. Co sprawdza się w upale, a co tylko dobrze wygląda na zdjęciach?
Żegnaj panterko, witaj tiger print. Najmodniejszy wzór na wiosnę 2026 wchodzi na salony
Modne jeansy z lat 80. wracają. Wiosną i latem 2026 zobaczysz je wszędzie
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów