Logotyp serwisu miumag.eu

Nowe restauracje na lato 2026 w Warszawie: 6 miejsc, o których będzie głośno przy stolikach

Ewelina Kocenda | Utworzono: 2026-06-26
Hotpot, wine bar, turecka kawiarnia i autorskie bistro.
Nowe restauracje na lato 2026 w Warszawie: 6 miejsc, o których będzie głośno przy stolikach

Spis treści


Nowe restauracje na lato 2026 w Warszawie: Nabe Warsaw i azjatycki format wspólnego stołu
Papa Lee’s Bakery przy Marszałkowskiej: tajwańskie pierożki, wypieki i adres na dłuższą przerwę w mieście
Wilcza 43 Bistro & Wine: polska kuchnia w nowym wydaniu i kolacja ze starannie dobranym winem
Lusso Café na Kruczej: turecka kawiarnia, śniadania i słodki przystanek w środku dnia
Win Wine bar przy al. Solidarności: śniadanie, wino i talerzyki do dzielenia na Woli
Mayo Bistro przy Koszykowej: sezonowa karta, francuska technika i spokojniejsza alternatywa dla Hali Koszyki

Warszawa wchodzi w lato z nowymi restauracjami, kawiarniami i innymi pysznymi miejscami. To, czego możemy się spodziewać, to więcej wyrazistych konceptów, kuchnie świata i ciekawych przestrzeni zaprojektowanych nawet pod szczególne okazje. Nowe restauracje na lato 2026 w Warszawie to m.in. azjatycki hotpot, tajwańska piekarnia, turecka cukiernia, wine bar i bistro z autorską kuchnią. Gdzie warto iść?



W artykule przeczytasz:

  • gdzie wybrać się na kolację w centrum;
  • które lokale sprawdzą się na śniadanie, deser albo wino;
  • czym wyróżnia się każde z sześciu nowych miejsc.

 

 

Nowe restauracje na lato 2026 w Warszawie: Nabe Warsaw i azjatycki format wspólnego stołu

 

Adres: ul. Marszałkowska 62, Warszawa

 

Nabe Warsaw to koncept oparty na formule hotpot, BBQ i sharing, czyli jedzeniu projektowanym wokół wspólnego stołu. W praktyce oznacza to kolację, podczas której nie tylko zamawiasz dania, ale też gotujesz i grillujesz przy stole z wbudowanymi palnikami. To adres dla osób, które latem chcą wyjść poza klasyczny model restauracyjny i potraktować posiłek jako spotkanie. 

Kuchnia korzysta z azjatyckiej tradycji dzielenia się jedzeniem, ale lokal ma miejski, współczesny charakter. Jeśli wybierasz się większą grupą, to miejsce ma sens szczególnie wtedy, gdy chcesz zamawiać kilka pozycji i testować smaki wspólnie.

 

Ten niepozorny hotel w Polsce znów wygrał. Goście wybrali go po raz czwarty

 

Kolorowy stół w restauracji Nabe Warsaw zastawiony azjatyckimi daniami, wśród których znajdują się chrupiące kalmary w tempurze, pierożki wonton oraz złociste kuleczki w panierce panko podane z sosami, oświetlone przez elegancką, czerwoną lampkę stołową.

fot. IG @nabe_warsaw

 

Papa Lee’s Bakery przy Marszałkowskiej: tajwańskie pierożki, wypieki i adres na dłuższą przerwę w mieście

 

Adres: ul. Marszałkowska 87, Warszawa

 

Papa Lee’s Bakery działa przy Marszałkowskiej jako tajwański adres łączący bistro, piekarnię i miejsce na bubble tea. W karcie pojawiają się ręcznie lepione Xiao Long Bao, makarony, wypieki, kawa oraz desery, więc to nie jest wyłącznie punkt na szybkie ciastko. Ważną informacją jest zaplecze kuchni: za pierożki odpowiada chef A-Jia, wcześniej związany z Mandarin Oriental w Tajpej, a część cukierniczą współtworzy pastry chef A-Guan z wieloletnim doświadczeniem. 

Jeśli chcesz spróbować tajwańskiego comfort foodu w centrum, zacznij od pierożków z bulionem, a wypieki potraktuj jako drugi powód wizyty.

 

Zbliżenie na dłoń kucharza w Papa Lee's Bakery, który delikatnie chwyta surowe, ręcznie formowane Xiao Long Bao (pierożki z zupą). Pierożki o charakterystycznych plecionych górach są ułożone w tradycyjnym, dwupoziomowym bambusowym naczyniu do parowania. W tle widać zamazane wnętrze kuchni.

fot. IG @papalee_bakery

 

Wilcza 43 Bistro & Wine: polska kuchnia w nowym wydaniu i kolacja ze starannie dobranym winem

 

Adres: ul. Wilcza 43, Warszawa

 

Wilcza 43 Bistro & Wine to nowe bistro z autorską kuchnią polską, które otworzyło się w Śródmieściu w połowie maja. Za kuchnię odpowiada Wit Szychowski, znany jako Pan Tasak, co dobrze tłumaczy kierunek menu: polskie smaki są tu prowadzone w stronę bardziej współczesnego, restauracyjnego wydania. Wśród opisywanych dań pojawiają się m.in. tatar wołowy ze skwarkami i żelem z żółtka oraz baba z kiszonej kapusty z kwaśną śmietaną. To miejsce warto zapisać, jeśli szukasz kolacji z winem, ale nie chcesz kolejnego anonimowego bistro z uniwersalną kartą. Wilcza 43 stawia na rozpoznawalne produkty i kuchnię, która odnosi się do polskiej tradycji bez muzealnego tonu.

 

Zbliżenie z góry na talerz z daniem w restauracji Wilcza 43 Bistro & Wine. W głębokim białym talerzu znajduje się krążek przypieczonego mięsa lub terriny, obficie polany jaskrawoczerwonym, oleistym sosem. Na środku dania ułożona jest gładka kulka musu w kolorze beżowym, otoczona posiekanym szczypiorkiem. Talerz stoi na drewnianym stole, obok widać kawałek posadzki w czarno-biały geometryczny wzór.

fot. IG @wilcza_43

 

Lusso Café na Kruczej: turecka kawiarnia, śniadania i słodki przystanek w środku dnia

 

Adres: ul. Krucza 23/m44, Warszawa

 

Lusso Café to turecka kawiarnia i cukiernia przy Kruczej, która wpisuje się w rosnące zainteresowanie śniadaniami w stylu bliskowschodnim i anatolijskim. Lokal działa od rana, dlatego najlepiej myśleć o nim jako o adresie na pierwszy posiłek dnia, kawę albo deser. W menu przewijają się tureckie wypieki i przekąski, takie jak börek czy simit, a także słodkości: baklava oraz sutlac, czyli ryżowy pudding. 

To praktyczna alternatywa dla klasycznej kawiarni z croissantem. Jeśli chcesz zacząć dzień w centrum, ale bez powtarzalnego zestawu jajka plus awokado, Lusso Café daje bardziej charakterystyczny kierunek.

 

Obfite śniadanie w restauracji Lusso Café, serwowane na stole nakrytym szarym obrusem. Na pierwszym planie pleciony koszyk z różnymi wypiekami: kawałkami bōreka (ciasta filo z nadzieniem), plastrami chleba i simitem (bajglem z sezamem). Po lewej stronie czarna patelnia z menemenem (turecką jajecznicą z warzywami). Na drewnianej desce w głębi ułożono liczne małe miseczki z dodatkami: miodem z masłem, dżemem, oliwkami, pastą paprykową (ajvarem), orzechami, wędliną i serem. Obok stoją dwie szklanki z czarną herbatą i ozdobny dzbanek. W tle widać puste krzesła i stoły we wnętrzu lokalu.

fot. IG @lusso_cafe_

 

Win Wine bar przy al. Solidarności: śniadanie, wino i talerzyki do dzielenia na Woli

 

Adres: al. Solidarności 153, Warszawa

 

Win Wine bar przy al. Solidarności 153 łączy funkcję wine baru, miejsca na śniadanie i restauracji z daniami do dzielenia. To ważne, bo nie ogranicza się do wieczornego kieliszka wina. W porannym menu opisywano m.in. omlet z rukolą i chlebem, owsianą granolę, tost z goudą oraz grzankę z marynowanym pstrągiem. Wieczorem format zmienia się w bardziej towarzyski: wino, talerzyki, rozmowa i dłuższe siedzenie przy stole. 

Dla Woli to adres o miejskim rytmie, dobry zarówno na afterwork, jak i na kolację bez formalnej oprawy. Jeśli zależy ci na miejscu, w którym karta jedzenia nie jest dodatkiem do wina, tylko równorzędnym elementem, Win jest jednym z ciekawszych wyborów.

 

Widok z góry na stół z jasnego drewna w restauracji Win Wine bar, na którym serwowane są trzy różnorodne dania kuchni włoskiej. Na pierwszym planie widać miskę szerokiego makaronu pappardelle z gęstym sosem mięsnym i obficie posypanego tartym parmezanem. Nieco dalej po lewej stronie znajduje się talerz kremowego risotto z zielonymi szparagami. Po prawej stronie widać danie główne: zwiniętą w spiralę, pieczoną kiełbasę podaną na łożu z białej fasoli i duszonych warzyw. Na stole stoją dwa kieliszki z białym winem, pusta szklanka na wodę oraz komplety sztućców z granatowymi trzonkami na serwetkach. W tle widać ciemną ścianę lokalu.

fot. IG @win.winebar

 

Mayo Bistro przy Koszykowej: sezonowa karta, francuska technika i spokojniejsza alternatywa dla Hali Koszyki

 

Adres: ul. Koszykowa 62, Warszawa

 

Mayo Bistro działa przy Koszykowej 62, naprzeciwko Hali Koszyki, ale ma zupełnie inną energię niż zatłoczony food hall. To kameralne bistro z sezonową kartą i kuchnią opartą na francuskiej technice, prowadzoną w lżejszym, współczesnym stylu. Wśród opisywanych dań pojawiają się Rolls Mayo z krewetkami i piment d’Espelette, pierogi z wędzonym halibutem, porem, sosem chrzanowym i musem jabłkowym oraz polędwica wołowa z plackiem ziemniaczanym, szpinakiem, foie gras i chipsami z szynki. 

To miejsce na kolację, gdy chcesz zostać w centrum, ale uniknąć przypadkowego wyboru. Mayo Bistro ma krótką, skupioną kartę i atmosferę, która bardziej sprzyja rozmowie niż szybkiemu obrotowi stolików.

 

Zbliżenie z góry na talerz z daniem w restauracji Mayo Bistro. Danie składa się z ułożonych warstwowo płatów świeżego, żółtego makaronu, obficie posypanego złocisto-brązową, chrupiącą prażoną cebulką. Całość jest polana oliwą, a krawędzie makaronu otacza pasek jaskrawozielonego oleju ziołowego. Na wierzchu dania ułożone są świeże gałązki majeranku. Talerz ma rustykalny, szary odcień, a w tle widać fragment drewnianego blatu.

fot. IG @mayo.bistro

 

Latem 2026 te adresy pokazują, w którą stronę idzie warszawska gastronomia: mniej przypadkowych konceptów, więcej miejsc z wyraźną specjalizacją. Jeśli chcesz zaplanować kulinarny spacer po mieście, najłatwiej zacząć od Marszałkowskiej, gdzie blisko siebie działają Nabe Warsaw i Papa Lee’s Bakery, a później przenieść się na Kruczą, Wilczą, Koszykową albo Wolę. Każdy z tych lokali odpowiada na inną potrzebę, więc wybór zależy nie od trendu, ale od konkretnej okazji.

 

Czytaj także: Najlepsze lody w Warszawie 2026. Te adresy musi znać każdy miłośnik słodkości

 

Zdjęcie główne: IG @whatgigiwears 

Ewelina Kocenda Avatar

Jestem copywriterką i redaktorką z ponad 10-letnim doświadczeniem w tworzeniu treści. Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuje się modą i urodą, w szczególności makijażem, testowaniem nowych produktów. W wolnym czasie realizuję się artystycznie – maluję, rysuję i tworzę makijaże hobbystycznie. Staram się przemycać odrobinę koloru w swoich stylizacjach. Codzienność dzielę z kotem o imieniu Ikar. Wierzę, że pięknem można otaczać się na wiele sposobów, a słowo ma moc inspirowania.

trend alert