
Nadchodzący okres wakacyjny aż prosi się o długie wieczory spędzone nie tylko w towarzystwie bliskich, ale i w pięknych wnętrzach i przy pysznym jedzeniu. Gdzie wybrać się w czerwcu, by dobrze zjeść, nacieszyć oko i miło spędzić czas? Odpowiedź wydaje się prosta. Oto modne restauracje w Warszawie czerwiec 2025, czyli 6 (nowych i starszych) perełek na gastronomicznej mapie stolicy.
Adres: Chmielna 28
Nie mająca jeszcze miesiąca Mimosa to nowa propozycja tętniącego życiem Śródmieścia. Położona przy ulicy Chmielnej niepozorna restauracja to kolejna propozycja z pizzą na gastronomicznej mapie stolicy. Utrzymany w nostalgicznym klimacie vintage lokal odwiedzić warto jednak nie tylko wtedy, gdy tęskni się za smakami Neapolu, lecz także, gdy ma się ochotę na ucztę w wyjątkowych wnętrzach. W karcie obok pizzy króluje bowiem makaron (papardelle z borowikami, linguini Aglio Olio czy domowe fettuccine z krewetkami i cukinią), liczne przystawki oraz zupy. To must have na mniejszy i większy głód, jeśli znajdujecie się w samym sercu stolicy.

Instagram @mimosa_warsaw
Adres: Żurawia 16
Na skrzyżowaniu współczesnych trendów kulinarnych i estetyki miejskiego bistro powstało miejsce, które zaledwie kilka miesięcy po otwarciu trafia na listy najmodniejszych adresów w stolicy. Kiki zadebiutowało w lutym 2025 roku i od razu wybiło się na tle warszawskiej konkurencji. Za lokalem stoją ukraińscy restauratorzy, którzy kuchnię Bliskiego Wschodu potraktowali jako punkt wyjścia do nowoczesnego bistro w sercu miasta.
W menu: shawarma z duszonymi policzkami wołowymi, wegańska z pieczoną marchewką, hummus pistacjowy, muhammara i frytki z sosem truflowym. Brzmi street foodowo, ale serwowane jest z precyzją godną ambitnych kuchni sezonowych. Wnętrze Kiki balansuje między miejską surowością a nowoczesnością – doskonale wpisuje się więc w estetyczne trendy . Nic więc dziwnego, że restauracja trafiła na listę pod hasłem: Modne restauracje w Warszawie czerwiec 2025.

Instagram @kiki.warszawa
Adres: Nowogrodzka 10
Trudno obecnie o modniejszy adres w kwestii stołecznej gastronomii, niż Nowogrodzka 10. Wszystko za sprawą siostrzanego lokalu słynnej Bibendy, czyli Barbary, która tej wiosny otworzyła się (dosłownie) za ścianą funkcjonującej już od dekady kultowej stołecznej restauracji. Nowa propozycja właścicieli Bibendy zachwyca od pierwszej chwili old schoolowymi, niemalże filmowymi wnętrzami, których prawdziwą perełką jest zajmująca całą ścianę mozaika z kawałeczków kolorowego szkła.
Jeśli mowa o uczcie dla oczu, nie możemy zapominać również o tej dla podniebienia. Rano można wybrać się więc na omleta i szybką kawę, by wieczorową porą ucztować z autorską kartą Agaty Zięby z daniami bazującymi na sezonowych warzywach, ale także rybach i owocach morza.

Instagram @labelmagazine
Adres: Marszałkowska 103
Jeśli przepadacie za sztuką, pięknymi, acz surowymi wnętrzami, dobrą kuchnią i klimatem niepisanej wspólnoty – koniecznie wybierzcie się do Rumory Bistro. Otwarty niedawno lokal w gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej od samego początku miało być czymś więcej niż tylko kawiarnią dla zwiedzających. W efekcie powstało miejsce, które zaprasza od rana na kawę, przez lunche i kolacje, aż po wieczorne kieliszki naturalnych win. Przestrzeń z widokiem na Warszawę stawia na niebanalną, sezonową kuchnię, odpowiedzialną społecznie i kulinarnie świadomą. Menu zmienia się wraz z porami roku, a wspólne jedzenie ma tu tworzyć warunki do rozmowy, krytycznego dialogu i artystycznych eksperymentów.

Instagram @rumory_bistro
Adres: Mokotowska 52
Jeśli mowa o modnych, stołecznych kulinarnych adresach w czerwcu, nie można pominąć, kultowej już restauracji Przegryź przy ulicy Mokotowskiej. Słynący z wybitnych pierogów z jagodami oraz niemalże domowych obiadów lokal od lat przyciąga do swojego ogródka nie tylko lokalsów mieszkających w sąsiedztwie, ale i tych, którzy spragnieni są tradycyjnych polskich smaków. Założone przez Dominikę Krzemińską i Piotra Najsztuba bistro nie tyle nadąża za trendami, co raczej je wyprzedza – stawiając na to, co w gastronomii najtrwalsze: uczciwą tradycyjną kuchnię i nieformalną atmosferę.

Instagram @przegryz_bistro
Adres: Canaletta 4
Skandynawia niewątpliwie nieustannie inspiruje stołecznych gastronomów. Na mapie stolicy powstają bowiem kolejne lokale inspirowane klimatem niczym prosto z Kopenhagi. Tym razem w postaci Mund, czyli połączenia kawiarni, restauracji i wine baru w samym sercu stolicy, bo nieopodal parku Saskiego i Teatru Narodowego. Inspirowany duńskimi kulinariami lokal z samego rana serwuje autentyczne kopenhaskie śniadania oraz słodkości, oferuje świeżo wypiekany chleb, a w godzinach wieczornych oferuje takie przysmaki jak norweską zupę rybną fiskesuppe, fileta z łososia czy dorsza skrei. Do Skandynawii nie nawiązuje jednak sama oferta gastronomiczna, lecz także wystrój utrzymany wyraźnie w klimacie hygge, z dominacją beżu, drewna oraz, wieczorową porą, ciepłym rozproszonym światłem.

Instagram @oliwiawala
Gdzie iść na kolację na Dzień Kobiet w Warszawie? Oto restauracje idealne na świętowanie 8 marca
Najlepszy włoski makaron w Warszawie – pod tymi adresami pasty smakują jak wakacje we Włoszech
The Moments w Ufficio Primo. To oni kreują najbardziej wyczekiwane doświadczenie zmysłów tej zimy
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia