Logotyp serwisu miumag.eu

Tajska herbata – ozembik w filiżance? Nowy rytuał, który może zdetronizować matchę

Paula Jarosz | Utworzono: 2025-09-17

Spis treści


Kolor, smak, rytuał: tajska herbata na tle zimowych trendów
Wellness w filiżance: co mówi nauka?
Jak przygotować tajską herbatę w domu
Matcha vs. Thai Tea: walka o status „it-drinka”
Najczęściej zadawane pytania

Zimą zawsze szukam drobnych rytuałów, które dodają mi ciepła i spokoju. Uwielbiam moment, gdy mogę owinąć się kocem, włączyć ulubiony serial i trzymać w dłoniach parujący kubek. Do niedawna wybierałam klasyczną herbatę albo matchę, ale tej jesieni odkryłam coś zupełnie innego – tajską herbatę. Jej intensywnie pomarańczowy kolor wygląda jak zachód słońca w Bangkoku, a smak zaskakuje połączeniem słodyczy i orientalnych przypraw. I choć piję ją dopiero od kilku dni, mam wrażenie, że daje mi więcej niż tylko rozgrzanie. Napój ten ma ciekawy smak, łączy słodycz oraz pikantne nuty i naprawdę mi smakuje. Choć po tygodniu picia tego jesiennego naparu ciężko o spektakularne efekty, po jej wypiciu czuję się syta i dobrze nawodniona, a to już pół sukcesu. W artykule znajdziesz jej skład, wyniki badań naukowych dotyczących właściwości zdrowotnych oraz prosty przepis na przygotowanie w domu. To nie medyczna porada, lecz obserwacja trendu, który zyskuje popularność jako alternatywa dla matchy.

 

Znajdziesz tu:

  • z czego składa się tajska herbata i dlaczego zachwyca smakiem,
  • co mówią badania o jej właściwościach zdrowotnych,
  • jak wpisuje się w trend wellness i czy wyprze matchę z naszych kubków,
  • jak przygotować ją w domu, by poczuć się jak w tajskiej kawiarni.

 

Instagram @victoriawaldau

 

Kolor, smak, rytuał: tajska herbata na tle zimowych trendów

 

Wyobraź sobie napój, którego barwa przypomina zachód słońca nad tropikalną plażą – intensywną, czerwoną z nutą pomarańczy. Tajska herbata, zwana także Thai Tea lub Oolong Tea to więcej niż napój: to sensualne doświadczenie. Bazuje na czarnej herbacie, której towarzyszą przyprawy – kardamon, anyż, nasiona tamaryndowca – oraz mleko, które łagodzi pikantność i nadaje kremowej konsystencji. Efekt? Smak balansujący na granicy słodyczy i ostrości, kojący i pobudzający jednocześnie.

 

Każdy łyk tajskiej herbaty to podróż w stronę przyprawowych bazarów Azji. Anyż, o kształcie delikatnych gwiazdek, działa antybakteryjnie i wspiera układ oddechowy, a jego rozkurczowe właściwości łagodzą napięcia ciała. Z kolei kardamon rozgrzewa, poprawia trawienie i koi przy przeziębieniach, będąc jednocześnie naturalnym afrodyzjakiem. To one nadają napojowi charakter – pikantny, zmysłowy i pełen głębi.

 

Kobieta siedząca przy stoliku kawiarnianym na ulicy, w brązowej kurtce i jasnej spódnicy, nosząca brązowe buty żeglarskie z żółtą torbą. Te wygodne mokasyny to doskonała alternatywa dla balerinek.

Instagram @hypebae

 

Wellness w filiżance: co mówi nauka?

 

Picie tajskiej herbaty to nie tylko estetyczny rytuał, ale też wybór wsparty badaniami.Badania wykonane w Centrum Innowacji Roślin Leczniczych Uniwersytetu Mae Fah Luang w Tajlandii udowodniły:

 

„W niniejszym badaniu oceniono profile chemiczne oraz właściwości przeciwcukrzycowe herbaty oolong i specjalnych herbat oolong. Właściwości ekstraktów herbaty porównano z aktywnością leków przeciwcukrzycowych: akarbozy, metforminy i insuliny. Hiperglikemia jest poważnym problemem dla pacjentów z cukrzycą, dlatego hamowanie enzymów α-amylazy i α-glukozydazy jest użyteczne w kontroli hiperglikemii. (…) Wnioski uzyskane przez badania: Herbata oolong sama w sobie ma korzystne właściwości. Na podstawie wyników niniejsze badanie sugeruje potencjał herbaty oolong w walce z cukrzycą, chorobami sercowo-naczyniowymi oraz otyłością.”

 

Co więcej, jej ekstrakty porównano do działania leków przeciwcukrzycowych, takich jak akarboza, metformina i insulina – to dowód, że oolong może wspierać kontrolę poziomu cukru we krwi i być realnym wsparciem w profilaktyce zdrowotnej – także odchudzaniu.

 

Także badania opublikowane w 2021 roku przez Xu, R., Yang, K., Li, J. i Wang, X. potwierdzają szerokie spektrum działania tego napoju:

 

„Wiele analiz wskazuje, że herbata oolong może wspierać zdrowie serca i układu naczyniowego, chronić zęby i kości, a także pełnić funkcję przeciwutleniającą i potencjalnie przeciwnowotworową.” (Health benefits of oolong tea: A review)

 

To właśnie połączenie antyoksydantów z orientalnymi przyprawami sprawia, że tajska herbata staje się czymś więcej niż modnym napojem – to codzienny luksus, który harmonijnie łączy smak, estetykę i troskę o zdrowie.

 

Instagram @emilisindlev

Jak przygotować tajską herbatę w domu

 

Elegancja rytuału zaczyna się od prostych składników:

 

  1. Zalej 2–3 łyżeczki czarnej herbaty wrzątkiem.
  2. Dodaj dwie gwiazdki anyżu i łyżeczkę kardamonu.
  3. Odstaw na kilka minut, aby smaki się połączyły.
  4. Dla pełni doświadczenia wlej odrobinę mleka kokosowego lub skondensowanego.

 

W Tajlandii napój serwowany jest z dużą ilością cukru i barwnikiem, który nadaje mu charakterystyczny kolor – w wersji domowej warto jednak ograniczyć te dodatki, by czerpać z jego zdrowotnych właściwości.

 

Kobieta w sneakersach idealnych na kwiecień 2025 siedzi przy stoliku w kawiarni. Ma różowe buty sportowe w stylu gorpcore z kolorowymi detalami. Na stoliku widać filiżankę i croissanta.

Instagram @whatgigiwears

 

Matcha vs. Thai Tea: walka o status „it-drinka

 

Przez ostatnią dekadę matcha była królową wellness – zielony puder z Japonii stał się symbolem mindful luksusu, od porannych rytuałów po instagramowe flatlaye. Ale każda ikona prędzej czy później spotyka swoją konkurencję. Dziś na scenę wchodzi tajska herbata – intensywnie pomarańczowa, aromatyczna, z nutą przypraw, które rozgrzewają i pobudzają wyobraźnię.

 

To napój dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż kofeinowego kopa: dla estetów, którzy kochają kolory i zapachy; dla osób dbających o zdrowie, które docenią antyoksydacyjne i wspierające metabolizm właściwości; wreszcie dla tych, którzy traktują filiżankę napoju jak codzienny luksus i moment dla siebie.

 

Badania, które cytowałam wyżej, wskazują, że herbata oolong – baza tajskiej herbaty – może wspierać serce, regulować poziom cukru i działać przeciwzapalnie. Połączenie z anyżem i kardamonem sprawia, że to coś więcej niż trend – to rytuał, który otula ciało i zmysły.

 

Czy tajska herbata wyprze matchę? Nie wiem. Ale jedno jest pewne: jej intensywny kolor i bogactwo smaku czynią z niej napój, który w 2025 roku zaczyna symbolizować nową estetykę self-care. Jeśli masz problemy zdrowotne, skonsultuj się z lekarzem przed włączeniem nowych napojów do diety.

 

Kobieta siedzi na bambusowym krześle w kawiarni. Ma na sobie białą sportową sukienkę z zielonym wykończeniem, różowe sneakersy adidas Gazelle i białe skarpetki. Trzyma w dłoni zielony napój, prawdopodobnie smoothie lub matcha latte. Obok na białym stoliku leży niebieska torba. W tle przez szklane okno widać ulicę i zaparkowany samochód. Wnętrze lokalu ma minimalistyczny wystrój z bambusowymi elementami i jasną kolorystyką.

Instagram @lisamottl

 

Najczęściej zadawane pytania

 

Czy tajska herbata jest zdrowsza od matchy?

Nie można tego jednoznacznie porównać – matcha zawiera więcej kofeiny i L-teaniny, natomiast tajska herbata (oolong) oferuje antyoksydanty i przyprawy o działaniu przeciwzapalnym.

 

Jakie właściwości zdrowotne ma tajska herbata?

Reguluje poziom cukru we krwi, wspiera układ sercowo-naczyniowy, działa antyoksydacyjnie i wspomaga metabolizm.

 

Czy tajska herbata zawsze ma pomarańczowy kolor?

Nie – naturalnie napar jest ciemnobrązowy. Charakterystyczny kolor pochodzi z barwnika dodawanego w Tajlandii.

 

Czy mogę pić tajską herbatę codziennie?

Tak, ale najlepiej w wersji bez cukru i sztucznych barwników, aby w pełni korzystać z jej właściwości zdrowotnych.

 

Jak najlepiej podać tajską herbatę zimą?

Na gorąco, z mlekiem kokosowym i szczyptą kardamonu – to napój, który otula jak kaszmirowy koc.

Paula Jarosz Avatar

Redaktor prowadząca portalu MIUMAG, stylistka, dziennikarka lifestyle’owa i ekspertka popkultury. Od ponad 15 lat relacjonuje pokazy mody i analizuje trendy w urodzie, designie i wellness, łącząc perspektywę estetyczną z wrażliwością kulturową. Jej doświadczenie obejmuje zarówno świat fashion – od Milan Fashion Week po współpracę z gwiazdami polskiej sceny muzycznej i filmowej – jak i kino oraz lifestyle, gdzie tworzy autorskie analizy dotyczące wpływu popkultury na kolejne pokolenia odbiorców. Publikowała w Viva.pl i Avanti24.pl, współpracowała z artystami, projektantami i ikonami branży, m.in. Edytą Górniak, Patricią Kazadi, Dawidem Wolińskim i Samem McKnightem. Prowadzi podcast MIUMAGFILES, w którym rozmawia z przedstawicielami sztuki, kina, muzyki i świata influencerów, pokazując, jak moda, wellness i popkultura przenikają się w codziennym życiu. Absolwentka filologii romańskiej Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w tworzeniu treści, które łączą świat piękna i designu z kinem, kulturą masową i stylem życia. Prywatnie mówi, że Paryż to jej drugi dom. Miłośniczka wellness i podróży — kocha jazdę konno, seriale z lat 90. (ze „Seks w wielkim mieście” na czele) oraz swojego charcika włoskiego o imieniu Bambi.

viral

Zwycięzca Konkursu Chopinowskiego o drodze na szczyt. Eric Lu w szczerym wywiadzie

trend alert