
Fani londyńskiej socjety od tygodni zadają sobie jedno pytanie: czy książę Hastings wróci do „Bridgertonów” w 5. sezonie? Po ogromnym sukcesie pierwszej odsłony serialu postać Simona Basseta zniknęła z ekranu, ale zainteresowanie jego powrotem wcale nie słabnie. I to mimo że od tego czasu wyemitowano już 3 kolejne sezony. Teraz głos w tej sprawie zabrał sam Regé-Jean Page – i jego reakcja tylko podsyciła spekulacje. Co powiedział?
W tym artykule przeczytasz:
Zobacz: Książki zdradzają przyszłość „Bridgertonów”? Tak może wyglądać 5. sezon
Wraz z informacjami o pracach nad 5. sezonem „Bridgertonów” temat powrotu księcia Hastingsa wrócił na pierwsze strony. Podczas jednego z wydarzeń branżowych Regé-Jean Page – aktor grający Simona Basseta – został zapytany wprost, czy zobaczymy go ponownie w serialu.
Aktor odpowiedział w charakterystyczny, zdystansowany sposób, unikając jednoznacznej deklaracji. Zaznaczył, że nie śledzi internetowych teorii i szybko zakończył rozmowę. Dla wielu fanów taka niejednoznaczna odpowiedź nie brzmi jak definitywne zamknięcie tematu. Wręcz przeciwnie – widzowie traktują ją jako sygnał, że coś może być na rzeczy.
Pojawiają się też porównania do innych produkcji, w których aktorzy zaprzeczali udziałowi, a później jednak wracali na ekran. Historia Simona i Daphne wciąż jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych w całym serialu – w końcu to właśnie ona przyciągnęła miliony widzów i nadała ton całej serii.

To, że pytanie o to, czy książę Hastings wróci do „Bridgertonów” w 5. sezonie, znów zyskuje popularność, nie jest przypadkowe. Fani zauważyli aktywność aktora w mediach społecznościowych, w tym obserwowanie innych członków obsady.
Takie sygnały często są interpretowane jako zapowiedź powrotu – nawet jeśli nie ma żadnych oficjalnych informacji. W sieci szybko pojawiły się teorie, że może to być celowe działanie albo próba zaskoczenia widzów.

fot. Netflix/Liam Daniel
Polecamy: Myślisz, że znasz rodzinę Bridgertonów? Ich drzewo genealogiczne może cię zaskoczyć
Twórcy serialu podkreślali, że nie planują zmieniać obsady kluczowych postaci z pierwszego sezonu. Oznacza to, że jeśli Simon Basset miałby wrócić do „Bridgertonów” w 5. sezonie, to wyłącznie w wykonaniu Regé-Jeana Page’a.
Z drugiej strony pojawiały się sugestie, że w przyszłości możliwe są powroty bohaterów z wcześniejszych odsłon. To zostawia przestrzeń na ewentualne cameo lub krótkie pojawienie się postaci.

fot. Netflix/Liam Daniel
Obecnie nie ma oficjalnej informacji, że Simon pojawi się w 5. sezonie „Bridgertonów”. Wiadomo natomiast, że kolejne odcinki mają skupiać się na innych bohaterach i ich historiach miłosnych.
To jednak nie zamyka tematu. W świecie seriali takie powroty często są trzymane w tajemnicy do samej premiery. Dlatego pytanie, czy książę Hastings wróci do „Bridgertonów” w 5. sezonie, wciąż pozostaje otwarte. Do tego dochodzi fakt, że nawet po kilku częściach brak Simona Basseta jest wyraźnie odczuwalny. I właśnie dlatego każda, nawet najmniejsza sugestia jego powrotu w 5. sezonie wywołuje tak duże emocje.
Sprawdź też: Nie młoda księżniczka, a dojrzała matka skradła 4. sezon. Czy Violet Bridgerton dostanie spin-off?
Zdjęcie główne: Netflix/Liam Daniel
Co oznacza 8 faz Księżyca? Naucz się cyklu lunarnego, a odzyskasz energię do działania
Szukasz serialu do obejrzenia po „Euforii”? Wybrałam 9 propozycji z równie intensywnym klimatem
Emily znów nie w Paryżu? 6. sezon zabierze ją w zupełnie nowe miejsca
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?