
Pokaz Gosi Baczyńskiej zawsze jest wydarzeniem, a nie tylko prezentacją kolekcji. Tym razem projektantka zaprosiła gości do świata bardziej intymnego, niemal domowego, w którym moda spotyka się z emocją i rytuałem. Jej świąteczny pokaz odbywający się w Łaźni pod Messalką w kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 16/18 stał się zapowiedzią trendów na 2026 rok – trendów wyrazistych, świadomych formy i zakorzenionych w rzemiośle haute couture. To propozycje, które nie funkcjonują jako sezonowa ciekawostka, ale jako element garderoby z historią i charakterem.

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com
„Fashion Christmas Party” było wydarzeniem zaprogramowanym jak doświadczenie. Zanim na centralnie ustawionym wybiegu pojawiły się modelki i modele, przestrzeń wypełniła muzyka – mini koncert kolęd w wykonaniu chóru Alla Polacca wprowadził gości w atmosferę skupienia i wspólnoty, następnie między gośćmi przeszedł „ministrant” z kadzidłem nadając całości mistycznego smaczku. Brak klasycznych rzędów krzeseł sprawił, że widzowie – gwiazdy, dziennikarze i przyjaciele projektantki – otoczyli platformę jak podczas prywatnego spotkania.
Baczyńska po raz kolejny udowodniła, że potrafi budować narrację poprzez przestrzeń, światło i ruch. Każda sylwetka funkcjonowała jak osobna scena, a jednocześnie była częścią większej opowieści o kobiecości, sile i elegancji, które nie potrzebują dosłowności.
Koronka w interpretacji Baczyńskiej daleka była od romantycznej dosłowności. Pojawiła się jako konstrukcyjny element sylwetki: transparentne, graficzne struktury budujące napięcie między ciałem a materią. Czarna koronka zestawiona z ostrymi liniami kroju, cieliste warianty modelujące sylwetkę czy bogato haftowane biele. Wszystkie jej interpretacje pokazywały, że koronka w 2026 roku będzie znakiem odwagi, a nie dekoracyjności. W szafie warto postawić na koronkową suknię lub top, który funkcjonuje także jako element wieczorowej architektury.

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com
Nakrycia głowy odegrały w pokazie rolę równorzędną z ubraniem. Monumentalne formy z tkanin, koronek i struktur tekstylnych nie były dodatkiem – definiowały charakter stylizacji. Od czarnych, niemal rzeźbiarskich konstrukcji po delikatne, białe woale przywodzące na myśl elementy ceremonialne. To trend, który w codziennej garderobie można przetłumaczyć na odważne fascynatory, jedwabne chusty czy autorskie kapelusze – akcent, który buduje tożsamość całego looku.

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com
Najbardziej teatralna odsłona kolekcji objawiła się w detalach haute couture: krótkich frędzlach poruszających się z każdym krokiem, lekkich pelerynach budujących dramatyzm sylwetki oraz gorsetach – rzeźbiarskich, precyzyjnie skonstruowanych, często zestawionych z miękkimi tkaninami. To trend, który przypomina, że moda wieczorowa wraca do idei kunsztu. W 2026 roku warto mieć w szafie choć jeden element tej estetyki: gorset noszony do minimalistycznych spodni, pelerynę jako alternatywę dla płaszcza czy frędzle pojawiające się w detalu.

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com
Siła pokazu tkwiła także w pracy zespołu, który zadbał o spójność wizualną każdego elementu. Fryzury autorstwa Michała Bieleckiego, realizowane przy pomocy produktów Hair by Sam McKnight podkreślały strukturę sylwetek i nakryć głowy, nie rywalizując z nimi. Makijaż, za który odpowiadał Marcin Jędrzejewski wraz z zespołem składającym się z Łucji Siwek, Eweliny Klećkowskiej oraz Klaudii Konarskiej, był precyzyjny i oszczędny – skoncentrowany na skórze i spojrzeniu.
Światło Aleksandra Prowalińskiego wydobywało faktury tkanin i rytm ruchu, a scenografia Ewy Iwańczuk dopełniała wrażenia prywatnego, niemal domowego spektaklu. Natomiast chór Alla Polacca stał się otwarciem wydarzenia, ale też jego emocjonalnym fundamentem.
Pokaz Gosi Baczyńskiej był opowieścią o trendach, które wymykają się prostym definicjom i nie są projektowane na jeden sezon.
Koronka potraktowana jako konstrukcja, wyraziste nakrycia głowy budujące całą stylizację oraz haute couture widziane w detalach – frędzlach, pelerynach i gorsetach – wyznaczają kierunek na 2026 rok. To estetyka oparta na precyzji, rzemiośle i konsekwencji formy. Kolekcja przypomina, że najlepiej funkcjonujące elementy garderoby to te, które powstają z uważności na materiał, proporcję i kontekst. Inspiracje z tego pokazu warto więc przenieść do własnej szafy jako długofalowe wybory – przemyślane, trwałe i odporne na zmienność sezonowych trendów.

fot. Szymon Brzóska / @thestylestalker.com
Kolory, które zdefiniują 2026 rok. Paleta sezonu według pokazów mody w Paryżu, Mediolanie i Londynie
Modne torebki 2026. Tylko na te modele stawiają projektanci i redaktorki mody
Satyna zamiast skóry? Tak wyglądają najmodniejsze buty na 2026 rok – i są zaskakująco praktyczne
Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2026 – już teraz zaplanuj swój kalendarz hitów
Modne wzory ubrań 2026 – przegląd trendów z wybiegów, które trafią do codziennej mody
Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry, które sabotują twoją rutynę każdego dnia
Jak dobierać kolory ubrań do typu urody, by cera wyglądała świeżo, a styl był spójny?
Victoria Beckham dostała aż 15 pierścionków zaręczynowych. Mamy ich zdjęcia